PSG chce Knorra już w 2027 roku
Nazwisko Juriego Knorra coraz głośniej pojawia się w kontekście przenosin do Paryża. Reprezentant Niemiec trafił do Aalborga w 2025 roku i jest związany z duńskim klubem kontraktem aż do 2028 roku. Mimo to PSG ma ponoć zamiar sprowadzić go już latem 2027 roku, co oznaczałoby konieczność wynegocjowania odszkodowania transferowego za wcześniejsze rozwiązanie umowy.
W Paryżu Knorr odnalazłby swojego reprezentacyjnego kolegę - Renarsa Uscinsa, który zasili PSG już nadchodzącego lata. Co więcej, nowym szkoleniowcem paryżan ma zostać Roberto Garcia Parrondo, świetnie znający Bundesligę i samego Knorra. Ta znajomość może okazać się istotnym atutem przy finalizowaniu transakcji.
Knorr przyjedzie - Gaudin odejdzie?
Pozyskanie Knorra nieuchronnie wymusiłoby przetasowania na pozycji rozgrywającego w składzie PSG. Luc Steins jest związany z klubem kontraktem do 2030 roku, natomiast sytuacja Noaha Gaudina - mimo obowiązującej umowy do 2028 roku - mogłaby ulec zmianie.
Francuz miałby trafić do duńskiego klubu HØJ Elite, aktualnie rywalizującego na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w Danii. W zespole tym grają już zresztą znane nazwiska - między innymi były bramkarz PSG Jannick Green oraz duński rozgrywający Lasse Andersson. Kluczową postacią w tym scenariuszu jest jednak Stefan Madsen - były trener PSG, którego przeprowadzka do HØJ planowana jest właśnie na 2027 rok. Gaudin pracuje z nim już teraz w Paryżu, więc ich ewentualna wspólna duńska przygoda byłaby naturalną kontynuacją tej współpracy.
Rynek transferowy może mocno zawibrować
Wciąż nie wiadomo, czy transakcja ostatecznie dojdzie do skutku. Jeśli jednak PSG faktycznie sfinalizuje pozyskanie Knorra, europejski rynek transferowy - a szczególnie niemiecka Bundesliga - może czekać prawdziwy karuzelowy sezon. Już teraz pojawiają się bowiem pierwsze spekulacje dotyczące następców Niemca w Aalborgu.
Źródło: handnews.fr





