Brest i Metz rządzą finansami ligi
Dane przekazane do komisji kontroli finansowej (CNCG) po raz kolejny obnażają przepaść między bogatszymi i słabiej uposażonymi klubami. Co prawda budżet średni wynosi 2,74 miliona euro, ale mediana zatrzymuje się na poziomie zaledwie 2,04 miliona euro - co oznacza, że kilka dobrze finansowanych klubów mocno zawyża statystyki.
Na szczycie hierarchii finansowej niepodzielnie rządzi Brest z budżetem 7,40 miliona euro. Na drugim miejscu plasuje się Metz z 5,90 miliona euro. Łącznie te dwa kluby odpowiadają za ponad 40 procent całkowitego budżetu ligi. Podium zamyka Dijon z kwotą 3,16 miliona euro.
Za czołową trójką budżety wyraźnie się wyrównują, choć wciąż widoczne są różnice:
- Besançon - 2,24 mln euro
- Achenheim - 2,10 mln euro
- Paris 92 - 2,07 mln euro
- Saint-Amand - 2,00 mln euro
- Chambray - 1,95 mln euro
- Plan-de-Cuques - 1,76 mln euro
- Toulon - 1,53 mln euro
- Nice - 1,44 mln euro
- Stella Saint-Maur - 1,36 mln euro
Fundusz płac rośnie w imponującym tempie
Szczególną uwagę zwracają dane dotyczące wynagrodzeń. Łączny fundusz płac całej ligi osiągnął 19,68 miliona euro, co stanowi blisko 60 procent wszystkich budżetów. Średnia na klub wynosi 1,64 miliona euro, podczas gdy jeszcze w poprzednim sezonie było to 1,23 miliona euro. To wzrost o ponad 33 procent w ciągu zaledwie roku - liczba robiąca wrażenie nawet w kontekście lig męskich.
Liderem pod względem nakładów na płace pozostaje Brest, który przeznacza na ten cel 4,41 miliona euro. Za nim plasuje się Metz z 3,29 miliona euro i Dijon z 2,04 miliona euro.
W sezonie 2026/2027 LBE liczy łącznie 166 zawodniczek profesjonalnych - 164 zatrudnionych na pełen etat i dwie na część etatu. Do tego dochodzi 91 wychowanek z centrów szkolenia.
Średnie miesięczne wynagrodzenie brutto profesjonalnej zawodniczki wynosi 3 273 euro, przy medianie na poziomie 2 462 euro.
Trend wzrostowy utrzymuje się od lat
W szerszej perspektywie widać wyraźny i konsekwentny trend wzrostowy. Średni budżet klubu wzrósł z 2,46 miliona euro w sezonie 2022/2023 do 2,74 miliona euro w 2026/2027 - i to pomimo zmniejszenia liczby uczestników najwyższej klasy rozgrywkowej z 14 do 12 klubów. Francja systematycznie profesjonalizuje kobiecą piłkę ręczną i choć dysproporcje między klubami są wciąż duże, ogólny kierunek zmian napawa optymizmem.
Źródło: handnews.fr




