Środowe losowanie w stolicy Bawarii rozstrzygnęło losy reprezentacji Polski na przyszłorocznym mundialu w Niemczech. Podopieczni Joty Gonzaleza trafili do grupy z trzema wymagającymi rywalami, choć - jak zgodnie podkreślają kadrowicze - mogli znacznie gorzej.
Gonzalez: Portugalia zdecydowanym faworytem
Selekcjoner Biało-Czerwonych nie ukrywa, że w ich grupie to Półwysep Iberyjski będzie głównym kandydatem do pierwszego miejsca. Portugalczycy przeżywają ostatnio świetny okres, dysponując zespołem młodym, utalentowanym i rozwijającym się w ekspresowym tempie. Hiszpański szkoleniowiec zaznacza jednak, że pozostałych przeciwników w żadnym wypadku nie można lekceważyć.
- Nie ma już łatwych rywali na tym szczeblu rozgrywek - podkreśla Gonzalez. - Zarówno Algieria, jak i Wyspy Owcze prezentują wysoki poziom. Każdy z uczestników grupy ma szanse na awans, ale każdy może też odpaść. Potrzebujemy solidnego przygotowania i szczegółowej pracy - dodaje trener.
Jędraszczyk z ulgą: uniknęliśmy gigantów
Doświadczony rozgrywający kadry nie kryje zadowolenia z wyniku losowania. Polska ominęła najgroźniejsze europejskie potęgi - obronę tytułu rozpoczynające Francuzów, Danię, Szwecję oraz gospodarzy Niemców.
- Całkiem łaskawe losowanie - ocenia krótko Jędraszczyk. Wyróżnia przy tym braci Costa jako liderów portugalskiej drużyny, która imponuje formą w ostatnich sezonach. Docenia też rozwój Wysp Owczych, które wspierane przez fantastycznych kibiców, regularnie podnoszą swój poziom.
Dla reprezentanta szczególnie atrakcyjne jest starcie z Algierią - dwa lata temu podczas eliminacji wszyscy rywale Polski pochodzili z Europy, teraz będzie okazja do konfrontacji z afrykańską szkołą szczypiórki.
Jarosiewicz: szacunek dla wszystkich
Skrzydłowy kadry podchodzi do losowania z powagą i pełnym profesjonalizmem. Zwraca uwagę na metamorfozę Wysp Owczych, które w ostatnich latach przeszły spektakularną transformację i potrafią zaskoczyć faworytów. Algieria to z kolei od lat jeden z czołowych reprezentantów kontynentu afrykańskiego.
- Na mundialu nie ma prostych meczów - przypomina Jarosiewicz. - Szanujemy każdego przeciwnika, ale wierzymy w siebie. Jeśli zagramy tak, jak w ostatnim spotkaniu, możemy rywalizować z każdym - zaznacza zawodnik.
Droga do rundy głównej
Do kolejnej fazy rozgrywek awansują trzy najlepsze ekipy z każdej grupy. Jubileuszowa, 30. edycja mistrzostw świata odbędzie się w Niemczech między 13 a 31 stycznia przyszłego roku. Szczegółowy terminarz meczów organizatorzy opublikują w najbliższym czasie.
Dla Polski to szansa na rehabilitację po nieudanych występach sprzed dwóch lat. Kadra Gonzaleza będzie miała ponad rok na przygotowania - czas, który należy wykorzystać maksymalnie efektywnie.
Źródło: zprp.pl





