Chłopcy w świetnym stylu - protest i awans!
Polscy juniorzy rozpoczęli turniej od zdecydowanego zwycięstwa nad Rumunią 2:0, które dało im solidną podstawę do dalszej rywalizacji. Prawdziwy dramat rozegrał się jednak w starciu z Bułgarią. Początkowo wydawało się, że biało-czerwoni przegrali 0:2, ale nasza delegacja dopatrzył się błędu w protokole. Protest trafił na podatny grunt - Europejska Federacja Piłki Ręcznej uwzględniła reklamację i zarządziła powtórkę jednego z setów od 2. minuty i 14. sekundy przy wyniku 8:2 dla Polski.
W ponownie rozegranej części meczu Polacy potwierdzili swoją wyższość, doprowadzając do dogrywki w postaci shoot-outów. Te ostatecznie wygrali Bułgarzy, ale biało-czerwoni uratowali cenny punkt za remis (1:2). Największą sensację młodzi kadrowicze sprawili w bezpośrednim pojedynku z Portugalią - gospodarzami imprezy. Po dramatycznej batalii zapisali na swoim koncie komplet punktów za triumf 2:0!
Awans niemal przesądzony, teraz walka o rozstawienie
Dorobek punktowy pozwolił reprezentacji Polski uplasować się na pierwszym miejscu swojej grupy w rundzie głównej. Do ćwierćfinału awansują cztery najlepsze zespoły z sześciu uczestniczących w tej fazie rozgrywek. Nasi juniorzy są już praktycznie pewni promocji, teraz liczy się jak najkorzystniejsza pozycja przed meczami play-off.
W rundzie głównej czekają ich trzy wymagające starcia: 3 lipca o godzinie 13:00 zmierzą się ze Szwecją (boisko nr 1), tego samego dnia o 21:00 zagrają z Czechami (również boisko nr 1), a 4 lipca o 13:00 podejmą Niemcy (boisko nr 3).
Polki blisko, ale wciąż bez punktów
Znacznie trudniejszy przebieg miały zmagania polskiej reprezentacji kobiet. Biało-czerwone zakończyły fazę grupową na czwartej pozycji bez ani jednego punktu na koncie, choć dwukrotnie były bardzo blisko sukcesu. Zarówno mecz z Czechami, jak i z Turcją zakończył się po zaciętej walce porażkami w shoot-outach. Najwięcej żalu może budzić starcie z Chorwatkami, które wygrały gładko 2:0 - tutaj polska drużyna zawiodła przede wszystkim w skuteczności.
Taki bilans oznacza walkę o miejsca 13-17. Przed podopiecznymi polskich trenerów cztery mecze w rundzie klasyfikacyjnej: 3 lipca zmierzą się ze Szwajcarią (11:00, boisko nr 4) oraz Serbią (17:00, boisko nr 1), a dzień później zagrają z Włochami (17:00, boisko nr 4) i Słowacją (21:00, boisko nr 4).
Wszystkie spotkania Mistrzostw Europy YAC 17 można śledzić na żywo za pośrednictwem platformy EHFTV - dostęp do transmisji z całej imprezy kosztuje 4,99 euro.
Źródło: zprp.pl





