To był najtrudniejszy egzamin Polek w fazie grupowej. Po pewnych zwycięstwach z Tunezją (26:22) i Chińskim Tajpej (33:10) o pierwsze miejsce w grupie rywalizowały dwie niepokonane drużyny. Stawką było nie tylko prestiżowe zwycięstwo, ale i lepsza pozycja przed rundą główną.
Kontrolowana pierwsza połowa
Mecz od początku ułożył się po myśli podopiecznych Marka Jagodzińskiego. Polki prowadziły przez całe pierwsze 30 minut, a o ich przewadze zdecydowała przede wszystkim defensywa, która zatrzymała Węgierki zaledwie przy ośmiu bramkach do przerwy. Trafiały Zuzanna Zimnicka, Lena Kępka, Zofia Chwojnicka i Julia Grzesista, a na przerwę biało-czerwone schodziły prowadząc 11:8.
Węgierki goniły i trzykrotnie doszły do remisu
Po zmianie stron obraz gry się zmienił. Węgry podkręciły tempo i zaczęły odrabiać straty. Dzięki trafieniom Lizy Pálmai i Noémi Kacsó rywalki najpierw wyrównały na 12:12, chwilę później na 13:13, a w 48. minucie po golu Virág Fazekas zrobiło się 20:20. Polki ani razu nie oddały jednak prowadzenia - po każdym wyrównaniu odpowiadały własną bramką.
Zimnicka rozstrzygnęła końcówkę
W decydujących minutach na pierwszy plan wysunęła się Zimnicka. Rozgrywająca wzięła grę na siebie i serią trafień, od rzutu karnego, przez akcję po przechwycie, aż po gola z dystansu do pustej bramki, odskoczyła rywalkom na bezpieczny dystans. Po jej bramkach zrobiło się 23:26, a następnie 23:27, i Węgierki nie miały już czasu na odrobienie strat. Spotkanie zakończyło się wynikiem 27:25, a Zimnicka skompletowała dwanaście trafień.
Kolejny mecz w poniedziałek
Trzecie zwycięstwo w trzech meczach oznacza, że Polki wygrały grupę G i awansowały do rundy głównej z pierwszego miejsca. Co istotne, zgodnie z formatem mistrzostw zwycięstwo nad Węgrami biało-czerwone zabiorą ze sobą do kolejnej fazy - punkty zdobyte z zespołem, który również awansował, są przenoszone do rundy głównej. To cenna zaliczka na starcie najważniejszej części turnieju.
Kolejny mecz reprezentacja Polski rozegra już w poniedziałek o godzinie 10:15. Jej rywalką będzie zespół, który zajmie drugie miejsce w grupie H. Tamta grupa wciąż kończy fazę grupową, więc przeciwniczki poznamy niebawem.
Statystyki meczu
Węgry 25:27 Polska (8:11)
Bramki dla Polski: Zuzanna Zimnicka 12, Zofia Chwojnicka 4, Maria Mazurkiewicz 3, Natalia Gardian 3, Lena Kępka 2, Michalina Machnio 1, Julia Grzesista 1, Maja Schlabs 1.
Bramkarki Polski: Nina Smelcerz 8 obron (30%), Maria Pentek 1 obrona (17%).
Bramki dla Węgier: Noémi Kacsó 8, Virág Fazekas 5, Liza Pálmai 4, Anna Rebeka Szeibert 3, Polett Rédecsi 2, Luca Fehér 1, Korina Teplán 1, Kíra Kriston 1.
Bramkarki Węgier: Gréta Majoros 14 obron (42%), Zelda Horváth 1 obrona (14%).
fot. IHF





