Cygan: Powinnyśmy wygrać większą różnicą
Katarzyna Cygan, rozgrywająca reprezentacji, cieszyła się ze zwycięstwa, ale uważa, że zespół mógł wygrać wyżej. „Jesteśmy bardzo zadowolone z wygranej, choć wynik nie do końca odzwierciedla to, co działo się na boisku. Uważam, że powinnyśmy wygrać większą różnicą bramek, ale najważniejsze, że zwyciężyłyśmy. Islandia charakteryzuje się szybką grą, więc sam mecz też był bardzo dynamiczny, co zresztą pokazuje końcowy rezultat” - powiedziała. Zwróciła też uwagę na atmosferę w hali: „Trybuny były dzisiaj naszym ósmym zawodnikiem i pomogły nam stworzyć lepsze widowisko. Na zbliżające się mistrzostwa Europy na pewno zabieramy ze sobą tę wspaniałą atmosferę, energię od kibiców, dobre nastawienie i walkę jedna za drugą”.
Michalak: Dużo pracy w obronie
Daria Michalak, skrzydłowa reprezentacji, była zadowolona, że zespół często kończył akcje skrzydłami. „Cieszę się, że tak wiele akcji kończyło się dzisiaj na skrzydłach, bo takie też było nasze założenie taktyczne przed tym meczem. Na pewno każda z nas ma jeszcze nad czym pracować przed mistrzostwami Europy, szczególnie w obronie, zarówno indywidualnie, jak i całymi formacjami” - oceniła. Dodała: „Do każdego meczu sparingowego czy treningu podchodzimy na sto procent, tu nie ma mowy o odpuszczaniu”. O kibicach powiedziała: „Już na rozgrzewce słyszałyśmy naszą publiczność. Kibice dali dzisiaj z siebie wszystko i liczę, że to samo wsparcie zobaczymy na grudniowych mistrzostwach w katowickim Spodku”.
Debiut Łęgowskiej
Dla Moniki Łęgowskiej, rozgrywającej, był to debiut w reprezentacji. „Wyjątkowym momentem było dzisiaj dla mnie to, gdy zobaczyłam na trybunach swoją rodzinę. To był bardzo dobry debiut, nie mogłam go sobie lepiej wymarzyć” - powiedziała. Przyznała, że na początku towarzyszył jej stres: „Chciałam zagrać na sto procent i ostatecznie wyszło tak, jak chciałam”. Tak jak koleżanki z drużyny wskazała obronę jako element do poprawy: „Na pewno musimy jednak cały czas pracować nad obroną, żeby nie przegrywać pojedynków jeden na jeden. Teraz wracamy do klubów, gdzie będziemy ciężko pracować nad siłą i defensywą, by zyskać na dynamice”. O swoim celu mówi jasno: „Robię wszystko, aby znaleźć się w składzie trenera na mistrzostwa Europy”.
Rosiak: Materiał do analizy
Aleksandra Rosiak, rozgrywająca reprezentacji, zwróciła uwagę na to, ile ten mecz dał zespołowi jako sprawdzian. „To nie był łatwy mecz i wiemy, że mamy jeszcze elementy do poprawy. Zdarzały nam się błędy, musimy szukać na parkiecie nowych rozwiązań, ale dobrze, że mamy teraz cenny materiał do analizy” - powiedziała. O grze przed własną publicznością mówiła: „Dzięki temu już teraz poczułyśmy atmosferę, jaka będzie panować w Polsce w grudniu”. Dodała: „Przepracowałyśmy ten tydzień bardzo solidnie. Ogromnie doceniamy również wsparcie kibiców, bo ono naprawdę niesie nas na boisku”.
Kadra wraca na zgrupowanie 22 listopada
Październikowe zgrupowanie w Katowicach dobiegło końca. Zawodniczki wracają do klubów, a 22 listopada ponownie zbiorą się w kadrze, żeby rozpocząć bezpośrednie przygotowania do mistrzostw Europy. Turniej potrwa od 3 do 20 grudnia, a jego gospodarzami będą Polska, Rumunia, Czechy, Słowacja i Turcja. Polki wszystkie mecze rundy wstępnej rozegrają w katowickim Spodku i tam też zagrają w przypadku awansu do kolejnych etapów. W Katowicach odbędzie się również finałowy weekend mistrzostw.
Źródło: zprp.pl





