Inauguracja Ligi Mistrzów dla podopiecznych Xaviera Sabate'a okazała się gorzkim doświadczeniem. W wyjazdowym starciu z HBC Nantes Nafciarze prowadzili niemal cały mecz, jednak ostatnie sekundy i kontrowersyjny rzut karny pozbawiły ich cennego remisu. Ostatecznie przegrali 25:26, choć byli o włos od sukcesu na trudnym francuskim parkiecie.
Teraz przed zespołem z Płocka szansa na rehabilitację, i to w znacznie bardziej sprzyjających warunkach. Domowa ORLEN Arena niejednokrotnie była twierdzą dla rywali, a wsparcie własnych kibiców może okazać się kluczowe w dążeniu do pierwszych punktów w grupie.
Niemcy z kompletem punktów
MT Melsungen przystąpi do czwartkowej rywalizacji w nieco lepszych nastrojach. Niemcy w swoim inauguracyjnym meczu pokonali HC Vardar 33:31 i zgarnęli dwa oczka do tabeli. To jednak nie oznacza, że będą faworytem w Płocku - poziom grupy jest wyrównany, a każdy punkt może okazać się bezcenny w walce o awans do kolejnej fazy rozgrywek.
Co ciekawe, czwartkowe spotkanie będzie pierwszym w historii bezpośrednim meczem obu drużyn w oficjalnych europejskich pucharach. Nie zabraknie jednak zawodników, którzy doskonale znają polską piłkę ręczną.
Dujshebaev ostrzega kolegów z drużyny
W barwach Melsungen wystąpi Daniel Dujshebaev, który latem zamienił Industrię Kielce na niemiecki klub. Hiszpan wie, czego można się spodziewać po Nafciarzach, i w rozmowie z oficjalną stroną swojego zespołu przestrzegał kolegów przed defensywą rywali.
- Wisła prezentuje jedną z najskuteczniejszych defensyw na świecie. Po tym, co stało się w Nantes, będą dodatkowo zmobilizowani i niezwykle agresywni. Musimy zachować pełne skupienie przez całe 60 minut - analizował były reprezentant Kielc.
Słowa Dujshebaeva pokazują, że niemiecki zespół nie ma zamiaru lekceważyć gospodarzy. Dla Płocczan to dodatkowy atut - szacunek rywala potwierdza, że Nafciarze są postrzegani jako poważny przeciwnik na europejskiej arenie.
Gdzie obejrzeć mecz?
Spotkanie ORLEN Wisła Płock - MT Melsungen rozpocznie się dziś o godzinie 18:45. Transmisję będzie można śledzić na antenie Polsat Sport 1. To dobra okazja, by przekonać się, czy podopieczni Xaviera Sabate'a zdołają przełamać się i zapisać na swoim koncie pierwsze punkty w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów.
Źródło: orlen-superliga.pl





