Reklama
Bundesliga

Piąta kolejka HBL: Derby, hit z Magdeburgiem i niepokonany Kiel w ogniu

Autor: Redakcja70 wyświetleń
Piąta kolejka HBL: Derby, hit z Magdeburgiem i niepokonany Kiel w ogniu

Piąta kolejka Opel Handball-Bundesliga przynosi kibicom prawdziwą ucztę szczypiorniaka. Na parkietach zagoszczą derby Badenii-Wirtembergii, starcie dwóch uczestników Ligi Mistrzów oraz powtórka finału Pucharu Niemiec. Niepokonany THW Kiel zmierzy się z nieoczekiwanie groźnym ThSV Eisenach.

Czwartek, 17 września

FRISCH AUF! Göppingen - Rhein-Neckar Löwen (godz. 19:00)

Na otwarcie tygodnia derby Szwabii i Badenii - oba kluby mają po 4 punkty i zajmują środek tabeli. Göppingen wreszcie przełamało serię wyjazdowych porażek, wygrywając 32:31 w Hamburgu. Rhein-Neckar Löwen z kolei idą po trzecią wygraną z rzędu po poprzednim sukcesie nad HBW Balingen-Weilstetten (29:27). Najskuteczniejsi strzelcy obu drużyn - Elias Newel i Haukur Thrastarson z Göppingen - mają po 18 bramek. Historycznie to mecz zdominowany przez Löwen, którzy w całej historii mają 28 zwycięstw wobec zaledwie 10 Göppingen. W minionym sezonie Göppingen jednak nie przegrało ani razu z rywalem z Badenii.

Piątek, 18 września

HBW Balingen-Weilstetten - TVB Stuttgart (godz. 19:00)

Drugie z rzędu derby Badenii-Wirtembergii dla obu tych drużyn. Badeński beniaminek po świetnym starcie (4:0) zaliczył dwie bolesne wpadki - z Magdeburgiem (30:31) i Löwen (27:29). Stuttgart też nie ma powodów do zadowolenia - po jedynej wygranej w pierwszej kolejce team nie wygrał już trzech następnych spotkań. Najlepszy strzelec Stuttgartu to doświadczony Kai Häfner z dorobkiem 30 bramek, a w szeregach beniaminka wyróżniają się Yonatan Dayan (21 goli) i Sascha Pfattheicher (20). Bilans historyczny zdecydowanie przemawia za Stuttgartem - 8 zwycięstw do 2.

ThSV Eisenach - THW Kiel (godz. 20:00)

Reklama

To będzie najtrudniejszy sprawdzian dla lidera tabeli. THW Kiel wciąż nie stracił ani punktu - cztery mecze, cztery wygrane. Ostatnio pokonał TSV Hannover-Burgdorf 29:26, a kluczową rolę odegrał bramkarz Andreas Wolff, który zatrzymał aż 12 rzutów. Dla Kielu to jednak trudny wyjazd - Eisenach w tej rundzie wreszcie odżyło, po remisie z Wetzlarem pokonało beniaminka SG BBM Bietigheim 31:25. Bohaterem był Szwajcar Felix Aellen, który zdobył 12 bramek i przewodzi klasyfikacji strzelców ligi (32 gole) razem z Mathiasem Gidselem i Miro Schlurofem. Najskuteczniejszy napastnik Kielu po czterech kolejkach to nowy nabytek Domen Makuc z 23 golami. Ciekawostka: powracający po kontuzji Vincent Büchner zagra przeciwko swojemu byłemu klubowi. Statystyki są miażdżące dla Kielu - 20 zwycięstw do zaledwie 2, a ostatnie zwycięstwo Eisenach w tej rywalizacji pochodzi z 2000 roku.

Sobota, 19 września

SG BBM Bietigheim - TSV Hannover-Burgdorf (godz. 19:00)

Dwie drużyny szukające formy po sobotniej porażce. Hannover-Burgdorf doznało pierwszej przegranej w sezonie (26:29 z Kielem) i zajmuje szóste miejsce z dorobkiem 5 punktów. Bietigheim jest w znacznie gorszej sytuacji - trzy kolejne porażki zepchnęły beniaminka na 15. pozycję (2 punkty). Najlepsi strzelcy to August Pedersen (Hannover) z 22 bramkami i Mathias Rohde Larson (Bietigheim) z 20. Bilans wzajemnych spotkań jest wyrównany: 3 wygrane Hannoveru, 2 Bietigheim.

Niedziela, 20 września

Bergischer HC - Füchse Berlin (godz. 15:00)

Powtórka tegorocznego finału Pucharu Niemiec, który Füchse wygrały aż 42:33. Tym razem jednak role są wyraźnie nierównorzędne - BHC jest ostatnim w tabeli bez ani jednego punktu, a Berlin plasuje się na czwartej pozycji z dorobkiem 6 punktów. Cztery porażki BHC, z czego trzy jedną bramką, to obraz wyjątkowego pecha gospodarzy. Füchse rozkręcają się - ostatnio pokonali VfL Gummersbach 33:28 dzięki 15 paradowym interwencjom bramkarza Lasse Ludwiga i dziewięciu trafieniom zarówno Mathiasa Gidsela, jak i Tima Freihöfera. Gidsel z 32 golami prowadzi w klasyfikacji strzelców. Tuż za nim jest najlepszy strzelec BHC Fynn Hangstein (29 goli). W historii oba kluby mają po trzy wygrane u siebie, ale ogólny bilans to 17:6 na korzyść Berlina.

HSG Wetzlar - VfL Gummersbach (godz. 16:30)

Ciekawostką tego spotkania jest to, że w Wetzlar zmierzą się dwaj z trzech islandzkich trenerów w całej lidze - Rúnar Sigtryggsson prowadzący Wetzlar i Gudjón Valur Sigurdsson z Gummersbach. Trzecim jest Arnor Thor Gunnarsson z BHC. Wetzlar ma tylko 1 punkt i jest przedostatni, a Gummersbach po meczach z wszystkimi trzema uczestnikami Ligi Mistrzów zgromadził 3 punkty. Najlepsi strzelcy to Miro Schluroff z Gummersbach (32 gole, lider tabeli strzelców) i Nikola Roganovic (30). VfL wygrał ostatnie trzy starcia z Wetzlarem, a to będzie już 50. ligowe spotkanie tych drużyn - bilans to 31:17 dla Gummersbach.

TBV Lemgo Lippe - HC Erlangen (godz. 16:30)

Lemgo po dwóch zwycięstwach rozczarowało w ostatniej kolejce, przegrywając z Flensburgiem 30:39. Do bólu porażki doszła ciężka kontuzja kolana kapitana Tima Sutona, który wypadnie na kilka miesięcy. Erlangen z kolei odetchnęło po pierwszej wygranej w sezonie - 29:28 z BHC - i liczy na kontynuację dobrej passy. Wyróżnił się wówczas Marek Nissen (8 goli) i nowy bramkarz Rubens Pierre (9 parad). Dla Lemgo w meczu z Flensburgiem aż 10 goli zdobył Samuel Zehnder. Lemgo jest zdecydowanym faworytem - w ciągu ostatnich dwóch sezonów wygrało wszystkie cztery mecze z Erlangen, a ogólna przewaga to 12:5.

MT Melsungen - SC Magdeburg (godz. 18:00)

To bez wątpienia hit piątej kolejki. W Kassel dojdzie do starcia dwóch uczestników Ligi Mistrzów, którzy znakomicie weszli w europejski sezon. Melsungen z 5 punktami zajmuje piąte miejsce, natomiast mistrzowski Magdeburg jest w ścisłej czołówce z kompletem 8 punktów. Wśród najlepszych strzelców wyróżniają się Magdeburgczycy Felix Claar (26 goli) i Matthias Musche (25) oraz Aaron Mensing z Melsungen (22). Bilans historyczny jest zdecydowanie po stronie mistrzów - 29:7 w zwycięstwach - choć Melsungen pięć ze swoich siedmiu triumfów odniosło właśnie u siebie, ostatnio w listopadzie 2024.

SG Flensburg-Handewitt - HC Hamburg (godz. 18:00)

Małe północne derby na zakończenie kolejki. Flensburg, podobnie jak Kiel i Magdeburg, ma komplet punktów i prowadzi w tabeli dzięki lepszej różnicy bramek od Kielu. Hamburg natomiast wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo - jedyny punkt to remis ze Stuttgartem (34:34). Sytuację pogarsza długa absencja rozgrywającego Moritza Sautera z powodu zerwanego więzadła krzyżowego. Obaj czołowi strzelcy to Duńczycy - Simon Pytlick z Flensburga ma 29 goli, a Nicolaj Jørgensen z Hamburga 28. Flensburg nie przegrało z Hamburgiem w lidze od maja 2014 roku, zaliczając od tamtej pory 11 zwycięstw i jeden remis.

Źródło: opel-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni