Zgrupowanie kadry w Szczyrku odwiedziła w weekend wyjątkowa para gości. Karol i Magda, którzy podczas styczniowej akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wylicytowali spotkanie z reprezentacją, mogli przez całą sobotę obserwować pracę drużyny prowadzonej przez Arne Senstada.
Od śniadania po wspólny trening
Program wizyty był napięty i pełen wrażeń. Dzień rozpoczął się już przy śniadaniowym stole, gdzie para mogła w luźnej atmosferze poznać reprezentantki Polski. Potem przyszedł czas na prawdziwy test - aktywny udział w zajęciach kadry. Goście wzięli się za rozgrzewkę motoryczną przygotowaną przez sztab szkoleniowy, a następnie chwycili za piłki i spróbowali swoich sił w ćwiczeniach technicznych.
- Zdecydowałem się wylicytować ten dzień dość spontanicznie. To przecież coś absolutnie unikalnego, czego nie kupisz w normalnych okolicznościach. Już sama rozgrzewka dała nam popalić, a gdy spróbowaliśmy ćwiczeń z piłką, zrozumieliśmy, że to, co wygląda w telewizji tak prosto, wymaga ogromnych umiejętności - opowiada Karol, pasjonat sportu.
Spojrzenie psychoterapeutki na kadrę
Dla Magdy, która na co dzień pracuje jako psychoterapeutka, wizyta miała dodatkowy wymiar. - To była dla mnie wielka niespodzianka, gdy Karol ogłosił, że wygrał aukcję. Fascynujące było obserwowanie, jak funkcjonuje cała grupa przez cały dzień zgrupowania. Mam nadzieję, że intensywność treningów zmotywuje nas do większej aktywności - przyznaje.
W przerwach między zajęciami para mogła rozmawiać zarówno z zawodniczkami, jak i członkami sztabu. Pytania dotyczyły specyfiki przygotowań, codziennej pracy na zgrupowaniu oraz doświadczeń z najważniejszych turniejów w karierze szczypiornistek.
Koszulki z autografami na pamiątkę
Na zakończenie wizyty Karol i Magda otrzymali koszulki reprezentacji z podpisami wszystkich kadrowiczek. Dzień uwieńczyło wspólne zdjęcie z całym zespołem.
Biało-Czerwone przebywają obecnie w Szczyrku w ramach przygotowań do towarzyskiego turnieju w czeskim Chebie. To część większego planu szkoleniowego, którego kulminacją będzie grudniowe Women's EHF EURO 2026. Turniej finałowy, rozgrywany w pięciu krajach od 3 do 20 grudnia, da polskim kibicom wyjątkową okazję - wszystkie mecze naszej reprezentacji odbędą się w katowickim Spodku.
Charytatywna aukcja ZPRP po raz kolejny połączyła szczytny cel z wyjątkowym przeżyciem dla fanów piłki ręcznej. Zwycięzcy mogli zajrzeć tam, gdzie normalnie nie mają wstępu kibice, a kadrowiczki miały okazję spotkać się z ludźmi, dla których ich pasja i praca są inspiracją.
Źródło: zprp.pl





