SPR Pabiks Pabianice udanie rozpoczął sezon I ligi mężczyzn. W emocjonującym meczu z AZS UW Ochota Warszawa gospodarze zwyciężyli po rzutach karnych 5:4, gdy po regulaminowym czasie gry na tablicy widniało 26:26. Do przerwy Pabianiczanie prowadzili minimalnie 16:15, a losy spotkania ważyły się do ostatnich sekund - w końcowej akcji obrona Pabiksu zatrzymała atak rywala i wymusiła serię rzutów karnych.
W konkursie karnych bohaterami zostali bramkarze gospodarzy, którzy obronili trzy próby. Najskuteczniejsi w polu byli Paweł Świderek i Jakub Pawlikowski - obaj zdobyli po 8 bramek. Trafienia dokładali też Michał Wroniszewski (4), Jakub Kaźmierczak i Stanisław Fogiel (po 2) oraz Przemysław Peć i Marcin Socha. Między słupkami stali Krystian Cieślak, Adrian Grzegorczyk i Piotr Nastarowicz. Zespół prowadzony przez trenera Michała Matyjasika za najlepszego zawodnika uznał Michała Samulczyka. Dla warszawian, którzy liczyli na inne otwarcie rozgrywek, to falstart i tylko jeden punkt.
Już w najbliższą niedzielę o godz. 19:00 Pabiks zagra u siebie z KS SPR Końskie - z tym samym rywalem, z którym mierzył się w ostatnim sparingu przed sezonem. W kontrolnym spotkaniu Pabianiczanie wygrali 27:26.
Źródło: profil klubu na Facebooku





