Droga na szczyt szwedzkiej piłki ręcznej
OV Helsingborg wywalczyło awans do Handbollsligan po dobrej grze w barażach przeciwko HK Aranäs z Kungsbacki. Choć drużyna z Helsingborga wchodziła do rywalizacji jako wyraźny outsider - tak jak to zazwyczaj bywa z beniaminkami z niższej ligi - to zagrała mądrze i skutecznie, prezentując lepsze przygotowanie taktyczne oraz wykonanie niż rywal.
W poprzednim sezonie w Allsvenskan (drugi poziom rozgrywkowy) klub wypadł bardzo stabilnie. Trener Daniel Engdahl stworzył zgrany, homogeniczny zespół, który przez całą kampanię prezentował wyrównany poziom. Drugie miejsce, zapewniające udział w barażach, drużyna wywalczyła z pięciopunktową przewagą nad kolejnym rywalem w tabeli.
Mocne strony poprzedniego sezonu
Ebba Fossum Schultz - największa gwiazda OV Helsingborg w minionym sezonie. Skończyła jako trzecia strzelczyni Allsvenskanu, nie rzucając przy tym ani jednego karnego, co wyróżniało ją na tle pozostałych czołowych strzelczyń. Potwierdziła gotowość do gry na najwyższym poziomie, jednak latem odeszła do H65 Höör.
Stabilność i spójność - przez cały sezon drużyna sprawiała wrażenie dobrze naoliwionej maszyny. Zaledwie trzy porażki i dwa remisy to świadectwo solidnej pracy Engdahla z grupą zawodniczek, w której panowała duża ciągłość składu.
Charakter w kluczowych momentach - w barażach OV pokazało, że potrafi zmobilizować się wtedy, gdy stawka jest najwyższa. Lepsza forma, lepsze plany taktyczne i skuteczniejsze wykonanie przesądziły o awansie.
Znaki zapytania
Jedynym poważnym mankamentem sezonu była gra przeciwko czołówce. W meczach z pozostałymi drużynami czołowej szóstki Allsvenskan - Ystads IF, Lugi, Kärra, Alingsås i AIK - OV zdobyło 12 z 20 możliwych punktów. Wynik niezły, ale wskazujący na to, że gra z elitą sprawiała zawodniczkom problemy. W Handbollsligan poziom konkurencji będzie oczywiście jeszcze wyższy.
Kluczowe pozyskania na sezon 2026/27
Anne-Louise Moesgaard - zawodniczka z dużym doświadczeniem z ligi duńskiej ma zapełnić lukę po odejściu Fossum Schultz. Opisywana jako zawodniczka wszechstronna ofensywnie - skuteczna zarówno w grze indywidualnej, jak i kombinacyjnej. Jej forma może mieć znaczenie dla punktowego dorobku OV.
Wiktoria Gustafsson - prawa rozgrywająca wraca do klubu, w którym grała w latach 2019-2023. Po odejściu spędziła kilka sezonów w HK Aranäs, gdzie była stabilną zawodniczką Handbollsligan. Zeszły sezon w dużej mierze zmarnowała kontuzja kolana, ale jeśli odzyska pełnię sił, jej doświadczenie ligowe będzie nieocenione dla beniaminka.
Tilda Kjörling - lewa rozgrywająca, również pozyskana z HK Aranäs, gdzie zaliczyła udany sezon mimo problemów organizacyjnych trawiących klub. Szybka, świetna w pojedynkach jeden na jeden, a do tego solidna w obronie. Powinna od pierwszego meczu odgrywać ważną rolę w składzie.
Zawodniczki do obserwowania
Amanda Andersson - prawa rozgrywająca z nosem do bramki i dobrym rzutem, mająca już doświadczenie z gry w lidze. W poprzednim sezonie rozegrała tylko 17 meczów, ale w OV była skuteczną strzelczynią.
Alice Hirsch - środkowa rozgrywająca, wciąż młoda, ale coraz dojrzalsza. Sezon temu była drugą strzelczynią OV z 96 bramkami na koncie. Handbollsligan to znacznie trudniejsza liga, jednak jej potencjał pozwala optymistycznie patrzeć na debiut na tym poziomie.
Bramkarka, na której wszystko się opiera
Johanna Brejding - 26-letnia kapitan drużyny i kluczowa postać tej ekipy. Bramkarka ze świetnymi statystykami skuteczności interwencji, potrafiąca w dobrym dniu sięgać wyżyn swojego rzemiosła. To właśnie od niej w dużej mierze zależy, czy OV będzie w stanie wygrywać mecze, w których na papierze uchodzi za słabsze. Dla beniaminków bramkarka tej klasy to skarb.
Czego potrzebuje OV Helsingborg?
- Wygrywać właściwe mecze - OV nie musi ograć faworytów ligi. Kluczem do utrzymania będzie punktowanie w bezpośrednich starciach z innymi kandydatami do spadku. Trzy wygrane mogą wystarczyć, żeby zachować ligowy byt.
- Utrzymać wiarę w siebie - spójność mentalna i pewność siebie w trudnych momentach sezonu mogą być równie ważne jak czysto sportowe argumenty. Jeśli zespół nie zwątpi w swoje możliwości nawet po porażkach, szanse na utrzymanie znacząco rosną.
- Uniknąć spadku - to cel numer jeden. Dla klubu debiutującego po raz pierwszy w historii na tym poziomie, utrzymanie się w Handbollsligan - niezależnie od końcowej pozycji w tabeli - będzie prawdziwym sukcesem.
Transfery
Przybyły: Wiktoria Gustafsson (HK Aranäs), Anne-Louise Moesgaard (HØJ, Dania), Tilda Kjörling (HK Aranäs), Zoe Afram (Volda, Norwegia), Emma Jämtfalk Snö, Alina Seferovic, Alice Wikman, Mia Palavra (awansowane z drużyny rezerw).
Odeszły: Ebba Fossum Schultz (H65 Höör), Jasmine Wild-Willemsen (GF Kroppskultur), Wilma Gustafsson (zakończyła karierę), Moa Alesved (Eslövs HK), Stephanie Karlsson i Moa Lindén (kluby nieznane).
OV Helsingborg wchodzi w swój historyczny pierwszy sezon w szwedzkiej ekstraklasie z etykietą outsidera, lecz z wyraźnym planem gry, trenerem znającym klub od podszewki i grupą zawodniczek, które potrafią grać razem.
Źródło: handbollskanalen.se





