Zmiana klubu to jedno, ale uczuć nie da się tak łatwo wyłączyć. Buster Juul przekonał się o tym osobiście, gdy po raz pierwszy zasiadł na trybunach, by oglądać swoich dawnych kolegów z Aalborg Håndbold w akcji w Lidze Mistrzów. Sam przyznaje, że przed meczem towarzyszyły mu mieszane emocje.
„Byłem szczerze mówiąc trochę zdenerwowany, bo to klub, który znaczy dla mnie niesamowicie wiele. Zastanawiałem się, jak zareaguję. Okazało się, że po prostu świetnie się bawiłem, obserwując grę. Więc kiedy Aalborg nie gra przeciwko BSH, nadal jestem ich kibicem" - powiedział Juul w rozmowie z portalem Nordjyske.
Legenda Aalborg w nowej roli
Skrzydłowy nie bez powodu czuje tak silne przywiązanie do nordjylandzkiego klubu. Przez 13 sezonów zdążył zostać najlepszym strzelcem w historii Aalborg Håndbold - to osiągnięcie, które na zawsze wpisuje go w historię tej drużyny. Nie dziwi więc, że nadal śledzi jej wyniki z dużym zainteresowaniem i utrzymuje bliskie kontakty z wieloma byłymi partnerami z szatni.
Nowe życie w BSH
Codzienność wygląda jednak już zupełnie inaczej. Rodzina Juula przeprowadziła się do Hørning, a sam zawodnik szybko zaaklimatyzował się w Bjerringbro-Silkeborg, gdzie objął ważną rolę w zespole. Klub dał mu przy tym nowe możliwości - nie tylko na boisku, ale i poza nim.
Nowy rozdział w karierze Bustera Juula naprawdę się zaczął. Aalborg Håndbold pozostaje jednak nieodłączną częścią jego historii - i jak sam przyznaje, zapewne już tak zostanie.
Źródło: hbold.dk





