Historyczny powrót po trzech dekadach
To prawdziwy powrót z przytupem. Opel nie był obecny w niemieckiej piłce ręcznej od lat 90., kiedy to wyposażał kadrę narodową. Teraz marka z błyskawicą w logo wraca na salony, podpisując podwójne porozumienie z ligą (HBL) oraz Niemieckim Związkiem Piłki Ręcznej (DHB).
Od 1 lipca 2026 roku przez trzy sezony logo Opla pojawi się na koszulkach wszystkich osiemnastu klubów Bundesligi, a także na strojach żeńskiej i męskiej reprezentacji Niemiec. Liga przyjmie nowe logo z dopiskiem „Opel HBL", a we wszystkich halach w całym kraju zostaną rozmieszczone materiały reklamowe. Współpraca obejmie również kampanie telewizyjne i działania w mediach społecznościowych, skierowane przede wszystkim do młodszych kibiców.
Wielkie nazwiska popierają deal
Entuzjazm po obu stronach umowy jest wyraźny. Patrick Dinger, szef Opla w Niemczech, nie kryje zadowolenia:
„Opel i piłka ręczna to naturalne połączenie. Obie marki uosabiają ducha zespołowego, zaangażowanie i dynamizm."
Wtóruje mu Uwe Schwenker, prezes HBL, który z satysfakcją wita „tradycyjną markę kojarzoną z osiągami i niezawodnością". Z kolei Frank Bohmann, dyrektor ligi, podkreśla, że to sojusz „dwóch silnych niemieckich marek o ogromnym zasięgu". Cały projekt ma wyraźnie narodowy charakter - projekt „Made in Germany" w pełnym tego słowa znaczeniu.
Idealne wyczucie czasu przed MŚ 2027
Wybór momentu nie jest przypadkowy. Piłka ręczna jest dziś w Niemczech drugim najpopularniejszym sportem zespołowym, a Bundesliga uznawana jest powszechnie za najlepsze ligowe rozgrywki na świecie. Nowe partnerstwo wpisuje się doskonale w budowanie ekspozycji dyscypliny przed mistrzostwami świata w 2027 roku, które mają być kolejnym wielkim świętem piłki ręcznej w Europie.
Dla HBL to bez wątpienia jeden z największych transferów sponsorskich w historii ligi - wejście kluczowego gracza z branży motoryzacyjnej otwiera nowe możliwości promocji i finansowania najlepszego championatu piłki ręcznej na globie.
Źródło: handnews.fr





