📣Reklama
Reklama
Zagranica

Óli Mittún - syn wysp i wielki talent światowego szczypiorniaka

Autor: Radosław Ratajczyk20 wyświetleń
Óli Mittún - syn wysp i wielki talent światowego szczypiorniaka

Zaledwie 20-letni środkowy rozgrywający GOG, Óli Mittún z Wysp Owczych, należy do największej rodziny szczypiorniarskiej w zawodowym sporcie. Razem z bratem, siostrą i kuzynami tworzy wyjątkowe pokolenie, które wyniosło Wyspy Owcze na sportową mapę świata. W serii „Handball Through My Eyes" opowiada, jak do tego doszło.

Reklama

Reklama

Rodzina, która żyje piłką ręczną

W świecie szczypiorniaka nie brakuje dynastii - Dujshebaevowie, Karabaticiowie, Richardsonowie czy Barrufetowie to nazwiska dobrze znane kibicom. Jednak największą zawodową rodziną jest dziś ta z Wysp Owczych. Óli Mittún, jego brat Pauli, siostra Jana oraz kuzyni Elias i Rói Ellefsen á Skipagøtu - wszyscy zostali profesjonalnymi zawodnikami i reprezentantami kraju.

„Jesteśmy prawdziwą rodziną piłki ręcznej. Jako dzieci marzyliśmy, żeby zostać zawodowcami, ale nikt nie sądził, że uda się to osiągnąć, wyruszając stąd, z Wysp Owczych. A teraz wszyscy gramy w reprezentacji i żyjemy z tego sportu. Niesamowite" - mówi Mittún.

Klucz do sali treningowej jako przepustka do kariery

Wszystko zaczęło się od rodziców zakochanych w szczypiorniaku. Ojciec Óliego trenował drużynę H71 w stołecznym Tórshavn, a ojciec kuzynów Ellefsen á Skipagøtu - Jens - pełnił tam funkcję trenera bramkarzy. Dziś Jens jest trenerem bramkarzy i psychologicznym wsparciem reprezentacji Wysp Owczych, a jego żona Gunn - ciotka Mittúna - przewodniczy federacji piłki ręcznej.

Rodzice mieli klucze do sali treningowej H71, która stała się prawdziwym placem zabaw dla dzieci.

„Graliśmy w piłkę ręczną pięć, sześć godzin dziennie, tylko my - dzieci. Byliśmy i jesteśmy od niej uzależnieni" - wspomina Mittún. Jako nastolatek musiał wybrać między piłką ręczną a nożną. Wybór był oczywisty - w rodzinie wszyscy grali w szczypiorniaka.

„Piłka ręczna płynie w moich żyłach - grali w nią ojciec, matka, wujek, ciotka. Po prostu wszyscy wokół mnie."

Złote pokolenie małego kraju

Dziś szczypiorniak to najpopularniejszy sport na Wyspach Owczych - w dużej mierze właśnie dzięki rodzinom Mittún i Ellefsen á Skipagøtu oraz ich rówieśnikom tworzącym złote pokolenie zarówno męskiej, jak i żeńskiej reprezentacji.

„Jesteśmy indywidualnie utalentowani, ale dla nas najważniejszy jest duch drużyny. Znamy się od dawna - Wyspy Owcze są małe. Całe życie graliśmy razem, jesteśmy przyjaciółmi na boisku, jesteśmy jak rodzina. I zawsze wierzyliśmy w siebie. To jest najważniejsze" - podkreśla Mittún.

„Wyspy Owcze pokazują światu sportu, co może osiągnąć naprawdę małe państwo. I z tego jesteśmy naprawdę dumni."

Imponująca kolekcja trofeów przed dwudziestką

Mimo młodego wieku Mittún może pochwalić się dorobkiem, który wielu zawodnikom zajmuje całą karierę. Jest pierwszym zawodnikiem w historii z dwoma tytułami MVP na wielkich turniejach młodzieżowych. Do tego doliczyć trzeba nominację do drużyny gwiazd oraz trzy tytuły króla strzelców - na mistrzostwach Europy do lat 18 w 2022 roku, mistrzostwach świata do lat 19 w 2023 roku i mistrzostwach świata do lat 21 w 2025 roku. Na tym ostatnim turnieju poprowadził Wyspy Owcze do brązowego medalu - pierwszego w historii tego kraju w jakiejkolwiek drużynowej dyscyplinie sportu na szczeblu globalnym.

Od H71 przez Szwecję do Danii

Gdy kuzyn Elias Ellefsen á Skipagøtu przeniósł się z H71 do szwedzkiego IK Sävehof, był to sygnał dla całego pokolenia, by spróbować sił za granicą. Jana Mittún trafiła do Viborg HK w Danii, a Óli - mając zaledwie 16 lat - dołączył do Sävehof.

„Świetnie było rozegrać pierwszy sezon razem z Eliasem - bardzo pomógł mi się zaaklimatyzować" - mówi Mittún.

Gdy Ellefsen á Skipagøtu odszedł do THW Kiel w 2023 roku, Mittún spędził w Sävehof jeszcze dwa sezony, zdobywając mistrzostwo Szwecji oraz tytuły króla strzelców i MVP ligi szwedzkiej - wszystko przed ukończeniem 20 lat. Latem przeszedł do duńskiego GOG, z którym jest związany kontraktem do 2029 roku.

„Ten klub to najlepsze miejsce dla młodych, utalentowanych graczy. Wystarczy spojrzeć, ilu znakomitych zawodników wychowało się w GOG - Mathias Gidsel, Simon Pytlick, Lukas Jörgensen, Emil Jakobsen. Widać, jaki wpływ ten klub ma na piłkę ręczną" - mówi Mittún.

Debiut w Lidze Mistrzów i wielkie marzenie

Przeprowadzka do GOG przyniosła Mittúnowi coś jeszcze - debiut w Machineseeker EHF Champions League.

„Kiedy byłem młodszy, oglądałem skróty meczów gwiazd Ligi Mistrzów na YouTube. Teraz gram przeciwko nim. To niesamowite. W pierwszym sezonie zagrałem w Barcelonie, Magdeburgu, Paryżu i Szegedzie - niektórych z największych aren piłki ręcznej. Te mecze były dla mnie wyjątkowe" - przyznaje zawodnik.

Wzorzec do na

Źródło: eurohandball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni