📣Reklama
Reklama
Zagranica

Ohrid terroryzuje rywali - najbardziej dominujący zespół w historii Pucharu EHF

Autor: Redakcja36 wyświetleń
Ohrid terroryzuje rywali - najbardziej dominujący zespół w historii Pucharu EHF

Macedońska piłka ręczna może po raz drugi z rzędu świętować triumf w Pucharze EHF. Ohrid dotarł do finału z bilansem dziewięciu zwycięstw i jednej porażki, a przy okazji ustanowił rekord wszech czasów pod względem różnicy bramkowej w tej imprezie.

Reklama

Reklama

30 maja w hali "Biljanini Izvori" rozegrane zostanie historyczne spotkanie. Ohrid podejmie u siebie węgierską Tatabanyę w finale Pucharu EHF. Rok temu w tym samym pucharze triumfował Alkaloid Skopje - Macedonia ma więc szansę na drugi z rzędu triumf na europejskiej arenie.

Liczby, które robią wrażenie

To, co Ohrid wyczynia w tej edycji rozgrywek, nie ma precedensu w historii Pucharu EHF ani jego poprzednika - Pucharu Challenge. W dziesięciu meczach drużyna z macedońskiego kurortu nad jeziorem Ochrydzkim zdobyła aż 114 bramek więcej niż jej rywale. Żaden zespół wcześniej nie osiągnął takiego wyniku na drodze do finału tej imprezy.

Dla porównania - dotychczasowe rekordy wyglądały następująco:

  • Sporting Lizbona (2018/19) - 10 zwycięstw, różnica bramkowa +99
  • SKA Mińsk (2012/13) - 10 meczów, różnica +86
  • ČSM Bukareszt - różnica +76 (jeden remis)
  • AEK Ateny - różnica +73 (jedna porażka i remis)
  • Alkaloid Skopje (2023/24) - różnica +71 (remis i porażka)
  • Vojvodina - różnica +67 przy dwóch porażkach

Ohrid bije wszystkich na głowę. Co więcej, w tym wieku tylko trzy drużyny zdołały dojść do trofeum bez jednej wpadki - Sporting, szwedzki Savehof (2014) oraz SKA Mińsk (2013). Ohridczycy tej sztuki nie dokonają - jedną porażkę mają już na koncie - ale i tak ich dominacja jest absolutnie bezprecedensowa.

Tatabanya nie imponuje statystykami

Interesujący jest kontrast między obiema finalistkami. Węgierska Tatabanya dotarła do finału zupełnie inną drogą - z dorobkiem dwóch porażek, jednego remisu i skromną różnicą bramkową zaledwie +23. To przepaść w porównaniu z macedońskim hegemonem.

Czy ta dysproporcja przełoży się na wynik finału? Niekoniecznie - jeden mecz rządzi się własnymi prawami, a statystyki z całego sezonu rzadko decydują o wyniku pojedynku o puchar. Jedno jest jednak pewne: Ohrid wchodzi do finału jako absolutny faworyt, a Macedonia Północna znów ma realną szansę, by świętować europejski triumf swoich piłkarzy ręcznych.

Źródło: balkan-handball.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni