Osiem punktów i apetyt na więcej
NETLAND MKS Kalisz ma na koncie osiem punktów, które zdobył dzięki trzem wygranym - w tym jednej po serii rzutów karnych. Środowy mecz będzie dla podopiecznych trenera Rafała Kuptela okazją do poprawienia dorobku punktowego.
- Jesteśmy bojowo nastawieni i wszyscy zdajemy sobie sprawę, jak ważne są dla nas punkty. Jesteśmy w połowie pierwszej rundy, gramy u siebie, dlatego musimy zrobić wszystko, żeby wygrać to spotkanie - mówi skrzydłowy kaliskiej drużyny Miłosz Bekisz.
Groźny rywal z Głogowa
Kaliszan czeka trudne zadanie, bo KGHM Chrobry Głogów w sześciu dotychczasowych spotkaniach odniósł pięć zwycięstw i doznał tylko jednej porażki.
Na mocne strony przyjezdnych wskazuje bramkarz NETLAND MKS-u Piotr Wyszomirski, który podkreśla, że o wyniku zadecyduje zarówno solidna defensywa, jak i skuteczność w ataku.
- Chrobry bardzo dobrze rozpoczął sezon, a jego siłą jest zorganizowana defensywa, dobra postawa bramkarzy i szybkie kontrataki. Musimy uważać przede wszystkim na przejście rywali do ataku, zarówno w pierwsze, jak i drugie tempo. Jeżeli będziemy skuteczni pod bramką przeciwnika i ograniczymy możliwość wyprowadzania przez niego kontr, możemy przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę - ocenia golkiper kaliskiego zespołu.
Napięty terminarz i europejskie wyzwania
Po meczu z Chrobrym NETLAND MKS czeka kolejny europejski sprawdzian - rewanżowe starcie z Olympiakosem SFP w Pucharze Europy EHF, zaplanowane na sobotę w Kalisz Arenie.
Źródło: wkaliszu.pl





