Reklama
Zagranica

Máthé po trzech operacjach kolana odbudowuje karierę w Ochrydzie

Autor: Redakcja41 wyświetleń
Máthé po trzech operacjach kolana odbudowuje karierę w Ochrydzie

Węgierski rozgrywający Dominik Máthé, były zawodnik Paris Saint-Germain i Elverum, związał się z macedońskim GRK Ohrid. 27-latek opowiedział o nowym rozdziale kariery, różnicach między piłką ręczną skandynawską a bałkańską oraz o powrocie do zdrowia po trzech operacjach kolana.

Nowy start po trudnych latach

Dominik Máthé podpisał z Ohridem kontrakt z opcją przedłużenia na kolejny sezon. Po latach spędzonych w Norwegii chciał spróbować sił w nowym kraju. „Trener Boris Rojević powiedział mi, że chce przywrócić mnie na najwyższy poziom, taki jak przed kontuzjami. Daje mi dużo minut i dużo zaufania” - przyznał Węgier.

Bałkany kontra Skandynawia

Zawodnik zwrócił uwagę na wyraźne różnice w podejściu do treningów. W Norwegii kładziono duży nacisk na pracę siłową i inaczej planowano zajęcia. W Ochrydzie przygotowania przedsezonowe obfitowały w mecze - drużyna rozgrywała nawet trzy lub cztery spotkania tygodniowo. Zdaniem Máthégo adaptacja zajęła mu trochę czasu, ale teraz czuje się już dobrze wdrożony.

Sporą różnicę widzi też w atmosferze na trybunach. „Kibice tutaj żyją każdą chwilą meczu. W Skandynawii tej pasji nie ma. Mecze z Eurofarm Pelisterem czy Vardarem to spotkania, które naprawdę przyjemnie się rozgrywa” - mówił rozgrywający.

Walka o mistrzostwo Macedonii

Ohrid chce zająć pierwsze lub drugie miejsce i walczyć o mistrzostwo, a zdobyte punkty drużyny przenoszą do fazy play-off. Máthé przyznaje, że Vardar jest w tej chwili nieznacznie mocniejszy, ale zaznacza, że wszystkie cztery czołowe drużyny - w tym RK Alkaloid - mają szanse na tytuł. „Wszystko rozstrzygnie się pewnie w maju. Przed nami jeszcze wiele meczów” - ocenił.

Kolana i powrót do formy

Máthé przeszedł trzy operacje kolana, które na kilka lat wyhamowały jego karierę. Dziś czuje się dobrze i regularnie gra od około dwóch lat. Klub i trener rozumieją jego sytuację - w meczach kontrolowanych oszczędzają go, w kluczowych spotkaniach mogą liczyć na niego przez długi czas. „Po trzech zabiegach zawsze będę musiał pewne rzeczy kontrolować, ale jestem szczęśliwy, że w ogóle mogę grać i pokazywać, na co mnie stać” - powiedział.

Reklama

Reprezentacja Węgier poczeka

Máthé przyznał, że miał pewne problemy z poprzednim selekcjonerem, który nie jest już trenerem kadry. Nie wie, czy nowy szkoleniowiec będzie na niego liczyć. Węgry nie zakwalifikowały się na mistrzostwa świata, więc kolejne ważne mecze dla reprezentacji to kwalifikacje do mistrzostw Europy w listopadzie. Zawodnik zaznaczył, że w tej chwili priorytetem jest dla niego Ohrid. „Jeśli trener mnie powoła, zobaczymy, co będzie możliwe” - zakończył Dominik Máthé.

Źródło: handball-planet.com

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni