Reklama
Zagranica

Montpellier odrobiło siedem bramek straty i wywalczyło remis z Besançon

Autor: Redakcja27 wyświetleń
Montpellier odrobiło siedem bramek straty i wywalczyło remis z Besançon

Piłkarki ręczne Montpellier HB pokazały w niedzielę niesamowity charakter. Przegrywając z Palente Besançon aż siedmioma bramkami w drugiej połowie, zdołały doprowadzić do remisu 24:24 w meczu rozegranym na własnym FDI Stadium.

Spotkanie 4. kolejki rozgrywek żeńskiej ligi nie zapowiadało się dla gospodyń zbyt optymistycznie. Rywalki z Besançon szybko przejęły inicjatywę i przez większość meczu dyktowały warunki gry.

Besançon rządziło przez większość meczu

Początek był wyrównany - Montpellier doprowadzało do remisu (3:3 w 13. minucie), ale ekipa z Franche-Comté systematycznie budowała przewagę. Na kwadrans przed przerwą Besançon prowadziło już 6:3, choć podopieczne trenera Laurenta Puigségura zdołały zbliżyć się na jedno trafienie przed wyjściem na przerwę (11:12). Ostatnia bramka dla gości dała im jednak dwubramkową przewagę na przerwie - 13:11.

Po zmianie stron sytuacja Montpellier jeszcze się pogorszyła. W 45. minucie wynik na tablicy wynosił już 14:21 - siedem bramek straty i ponad kwadrans do końca. Wszystko wskazywało na porażkę gospodyń.

Siedem bramek straty i wielki powrót

Jednak Montpellier nie złożyło broni. Kluczową postacią przebudzenia drużyny okazała się Ilana Richardson, która zdominowała grę obronną i kilkukrotnie odbierała piłkę rywalkom, przywracając zespołowi agresywność i tempo ataków. Impetu dodały również Justine Larche, Meredith Guidani i Flavie Le Doux.

Nawet gdy Besançon podwyższyło w 50. minucie na 23:17, Montpellier się nie zatrzymało. Marion Lahcène, Clotilde Buzin, Guidani i Le Doux wspólnymi siłami wypracowały serię 6:0, doprowadzając do remisu 23:23 na pięć minut przed końcem. Besançon jeszcze raz wyszło na prowadzenie w 58. minucie i 49. sekundzie, ale Adèle Semelier momentalnie odpowiedziała trafieniem na 24:24 - i taki wynik utrzymał się do ostatniego gwizdka.

Reklama

W klasyfikacji strzelczyń meczu wyróżniła się Meredith Guidani z pięcioma bramkami, zaś Clotilde Buzin i Adèle Semelier dołożyły po trzy trafienia.

Jeden punkt i trudne zadanie w kolejce

W tabeli Montpellier ma teraz 5 punktów i zajmuje 12. miejsce. Drużyna traci jeden punkt do Chambéry i USAM Nîmes, a dwa punkty do Besançon i Pessac. W 4. kolejce triumfowały tymczasem Rennes, Le Havre, Saint-Junien i Clermont.

Następne wyzwanie będzie bardzo wymagające - Montpellier zmierzy się na wyjeździe z Le Havre Athletic Club, które zajmuje drugą pozycję z dorobkiem 12 punktów po wygranej z Chambéry 30:28. Dla podopiecznych Puigségura to będzie prawdziwy sprawdzian formy.

Źródło: lnh.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni