Wymagający rywal z Rumunii
Szkoleniowiec MKS-u Paweł Tetelewski nie ukrywa, że los mógł być łaskawszy i przysłać łatwiejszego przeciwnika. Jednocześnie zaznacza, że jego podopieczne nie zamierzają składać broni i będą walczyć o awans. Zwycięzca dwumeczu zdobędzie jedno z dwunastu miejsc uprawniających do gry w fazie grupowej, w której łącznie wystąpi szesnaście drużyn. W tej samej rundzie eliminacji Zagłębie Lubin zmierzy się z norweskim Tertnes Bergen.
Pewny awans po dwumeczu z Piotrcovią
Do decydującej rundy eliminacji lublinianki awansowały po dwóch wygranych starciach z KRASOŃ MKS Piotrcovią. Na własnym parkiecie rozbiły rywalki 36:24, by następnie wygrać na wyjeździe w Piotrkowie Trybunalskim 32:27. Łączny wynik dwumeczu - 68:51 - nie pozostawiał żadnych wątpliwości co do zasadności awansu lublinek.
Przed europejską przeprawą - derby z Zagłębiem
Zanim MKS przystąpi do rywalizacji z rumuńskim rywalem, czeka go ligowe starcie. Już w czwartek 15 października o godz. 18 lublinianki zagrają na wyjeździe z KGHM Zagłębiem Lubin w hali RCS. To kolejny rozdział rywalizacji odwiecznych rywalek - pod koniec sierpnia MKS pokonał mistrzynię Polski po rzutach karnych w meczu o Superpuchar. Tym razem na szali znajdą się ligowe punkty. Spotkanie z Zagłębiem będzie jednocześnie istotnym testem formy lublinek przed listopadowymi zmaganiami o miejsce w europejskiej fazie grupowej.
Źródło: www.dziennikwschodni.pl





