Historyczny debiut Melsungen
MT Melsungen po raz pierwszy w historii zagra w EHF Champions League. Przepustką do elity było ubiegłoroczne zwycięstwo w EHF European League. Trener Roberto Garcia Parrondo nie kryje entuzjazmu przed czwartkowym meczem.
„Wygrywając tytuł w EHF European League, drużyna wywalczyła miejsce w Champions League. Teraz zmierzymy się z najlepszymi zespołami Europy. To ogromne źródło motywacji" - powiedział szkoleniowiec niemieckiego klubu.
Warto zaznaczyć, że Garcia Parrondo prowadził Vardar, gdy ten wygrał EHF Champions League w 2019 roku. Czwartkowy mecz ma dla niego szczególny wymiar.
Kapitan Melsungen, Johannes Golla, który latem wrócił do klubu po siedmiu sezonach w SG Flensburg-Handewitt, również z niecierpliwością wyczekuje tego spotkania:
„Wszyscy z niecierpliwością czekają na mecz z Vardarem. Chcemy oczywiście od razu zdobyć dwa punkty. Osobiście bardzo się cieszę, że znów gram w tych rozgrywkach" - przyznał rozgrywający.
Powrót dwukrotnych mistrzów
HC Vardar 1961 wraca do EHF Champions League po ponad pięciu latach przerwy - ostatni raz macedoński klub wystąpił w tych rozgrywkach w play-offach sezonu 2020/21, a swój drugi tytuł mistrzowski zdobył siedem lat temu.
Trener Ivan Cupic, który sam jako zawodnik przez pięć lat grał w Vardarze na pozycji prawoskrzydłowego - i w 2019 roku świętował z nim mistrzostwo pod wodzą Garcii Parrondo - zapowiada ambitne nastawienie swojego zespołu.
„Przyjedziemy do Niemiec zdeterminowani, by pokazać, że jesteśmy gotowi na te rozgrywki" - zadeklarował Cupic.
W bezpośrednich pojedynkach obu drużyn górą jak dotąd był Vardar - wygrał trzy z czterech dotychczasowych spotkań. Co ciekawe, ostatnie mecze dzielą zaledwie pół roku: w rundzie głównej EHF European League 2025/26 Vardar pokonał Melsungen zarówno u siebie, jak i na wyjeździe - mimo że to właśnie Melsungen ostatecznie sięgnął po tytuł.
Cupic jednak wyraźnie odcina się od tych wyników:
„Spodziewamy się zupełnie innego meczu niż te, które rozegraliśmy z Melsungen w ubiegłym sezonie. To otwarcie EHF Champions League, a nasz rywal dysponuje pełnym składem i wchodzi na boisko jako faworyt" - ocenił szkoleniowiec Vardaru.
Bramkarz i kapitan drużyny Vasil Gogov dodaje: „Spodziewamy się trudnego meczu z silnym, głębokim zespołem, który zagraża z dystansu i z bliskiej odległości. Nasz zespół ma wielki potencjał, ale musimy ciężko pracować i każdy z nas musi dać z siebie wszystko. Wierzę, że możemy zagrać mocno na starcie europejskiej kampanii."
Gdzie oglądać?
Mecz MT Melsungen - HC Vardar 1961 rozpocznie się w czwartek, 10 września o godz. 20:45 czasu środkowoeuropejskiego letniego w Rothenbachhalle w Kassel. Transmisja dostępna będzie na platformie EHFTV (z ograniczeniami geograficznymi) oraz u wybranych nadawców telewizyjnych.
W tej samej grupie B grają również HBC Nantes i ORLEN Wisła Płock, które spotkają się w środę o godz. 20:45 we Francji.
Źródło: eurohandball.com





