W sobotni wieczór Füchse Berlin zagra na wyjeździe z beniaminkiem ligi - SG BBM Bietigheim. Dla berlińczyków będzie to już piąty mecz w ciągu zaledwie dziewięciu dni. Bezpośrednio po zakończeniu klubowych MŚ drużyna poleciała z Kairu do Frankfurtu, skąd autokarem udała się do południowych Niemiec.
Dyrektor generalny klubu Bob Hanning wyjaśnił agencji dpa, że Füchse świadomie zrezygnowało z ubiegania się o przełożenie ligowego spotkania - i tak przepełniony terminarz nie dawał ku temu realnej możliwości.
Gidsel z dużą szansą na grę
W tym morderczym grafiku pojawia się jednak dobra wiadomość. Mathias Gidsel, uznawany za najlepszego piłkarza ręcznego na świecie, opuścił dwa ostatnie mecze klubowego mundialu z powodu silnego stłuczenia uda. Teraz wszystko wskazuje na to, że 27-letni Duńczyk może wrócić do gry już w sobotnim starciu z Bietigheim.
- Jestem bardzo optymistyczny. Szanse na to, że zagra, wynoszą 70 procent - powiedział Bob Hanning agencji dpa.
Źródło: hbold.dk





