Reklama
Bundesliga

Marsenić odchodzi z Berlina, a Théo Monar już czeka w kolejce

Autor: Redakcja37 wyświetleń
Marsenić odchodzi z Berlina, a Théo Monar już czeka w kolejce

Füchse Berlin pożegnają się z Mijajlo Marsenićem po zakończeniu sezonu 2026/2027. Serbski rozgrywający, ikona berlińskiego klubu przez niemal dekadę, ma już prawdopodobnie wyznaczonego następcę - według doniesień polskich mediów jest nim francuski środkowy Théo Monar, który podobno zdążył już podpisać kontrakt z niemieckim klubem.

Gra od pilkareczna.com

Piłkarz Ręczny

Twoja kariera: od III ligi po Superligę i kadrę. Wszystkie polskie kluby.

ZAGRAJ ZA DARMO →

za darmo • bez instalacji • także na telefonie

Koniec pewnej ery w Berlinie

Mijajlo Marsenić dołączył do Füchse w 2018 roku i przez dziewięć lat stał się jedną z twarzy berlińskiego klubu. 33-letni Serb może pochwalić się imponującą kolekcją trofeów zdobytych z Füchse: mistrzostwem Bundesligi w 2025 roku, Pucharem Niemiec w 2026 roku, European League w 2023 roku, a także dwoma Superpucharami Niemiec. Na znak wdzięczności za lata służby klubowi, jego koszulka zostanie zawieszona pod dachem Max-Schmeling-Halle - to rzadki i prestiżowy gest, podkreślający wyjątkowe miejsce Marsenića w historii Füchse.

Monar następcą - kontrakt podobno już podpisany

Berlin najwyraźniej nie zamierza czekać z planowaniem przyszłości. Polskie media sportowe donoszą, że Théo Monar ma latem 2027 roku zasilić szeregi Füchse, a umowa między stronami miałaby być już zawarta. 25-letni Francuz trafił do Industria Kielce w 2024 roku po wcześniejszych latach w HBC Nantes. Mimo że kielecki klub chciał go zatrzymać, Monar zdecydował się na transfer do Bundesligi. Sam Berlin nie potwierdził jeszcze oficjalnie tej transakcji.

Logiczna zmiana warty

Wybór Monara jako następcy Marsenića ma swoją wewnętrzną logikę. Serb przez lata uosabiał siłę i solidność defensywną berlińskiej drużyny - i właśnie w tym obszarze Monar poczynił największe postępy od czasu przyjścia do Kielc, gdzie regularnie mierzy się z czołowymi zespołami Ligi Mistrzów. Francuz trafiłby do rotacji na pozycji środkowego u boku Maxa Darja i mógłby stać się ważnym elementem układanki na kolejne lata.

Jego transfer wpisuje się zresztą w szerszy trend - Füchse pozyskali już Dikę Mema, więc od 2027 roku Berlin może stać się prawdziwą enklawą francuskich rozgrywających w Bundeslidze.

Wiele zmian przed Berlińczykami

Przed klubem z niemieckiej stolicy stoi sporo wyzwań kadrowych. Max Darj zbliża się do 35. roku życia i pytania o jego przyszłość stają się coraz bardziej aktualne. Do tego Berlin obserwuje, jak w nowej roli odnajdzie się Simak, który ma rywalizować o czas gry na pozycji środkowego. Sezon 2026/2027 może być dla Füchse relatywnie spokojny pod względem ruchów kadrowych - ale rok później zapowiada się prawdziwa rewolucja.

Reklama

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni