Wyrównanie do przerwy, minimalna przewaga do końca
Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniało 12:12 - bardziej wyrównanego spotkania trudno było sobie wyobrazić. Druga część gry przyniosła nieco więcej emocji, ale wynik nadal wahał się jak szalki wagi. Erlangen wygrało drugą połowę 17:16, co dało ostateczne zwycięstwo jedną bramką różnicy.
Pod względem skuteczności nieznacznie lepiej prezentowali się goście - Bergischer HC trafił do siatki 28 razy przy 41 próbach, podczas gdy Erlangen uzyskało 29 goli z 44 rzutów. Za to gospodarze rzucili mniej piłek w trybuny: dziewięć strat technicznych wobec 13 po stronie rywali. Erlangen wygrało też walkę o przejęcia - pięć do trzech.
Czerwona kartka nie przeszkodziła Erlangen
Pomimo czerwonej kartki dla Christophera Bissela, drużyna z Norymbergi zdołała utrzymać przewagę i skończyć mecz z dziesięcioma różnymi strzelcami. Bergischer HC rozłożył swoje 28 trafień na ośmiu zawodników.
W bramce Erlangen Rubens Pierre obronił dziewięć strzałów (skuteczność 27%). Po drugiej stronie Christopher Rudeck zatrzymał pięć piłek (28%), a Kristian van der Merwe sześć - z lepszą skutecznością wynoszącą 32%.
Nissen znów błyszczy - pięć najlepszych graczy meczu
- 1. Marek Nissen - 8/10: Osiem goli z jedenastu prób, dwie asysty, jedno zablokowanie i jedno przejęcie - przy trzech stratach technicznych. Duńczyk po raz kolejny udowodnił, że jest kluczową postacią Erlangen.
- 2. Fynn Hangstein - 8/10: Sześć trafień z siedmiu prób, w tym trzy z trzech z rzutów karnych, jedna asysta i jedno przejęcie.
- 3. Lukas Becher - 8/10: Sześć goli z ośmiu prób i jedna asysta w czasie prawie 49 minut gry - bez żadnej straty technicznej.
- 4. Florian Scheerer - 7/10: Dwa gole, dwie asysty i jedno przejęcie - bez błędów.
- 5. Christoph Steinert - 7/10: Trzy trafienia z czterech prób, w tym jedno z rzutu karnego, plus dwa przejęcia i czyste konto strat technicznych.
Skandynawski akcent w Norymberdze
W szeregach Erlangen nie zabrakło wątku związanego z Danią. Norweski rozgrywający Sander Andreassen Øverjordet, który przez cztery lata grał w duńskiej lidze - kolejno w Mors-Thy i Kolding - zaliczył trzy trafienia z siedmiu prób i jedną asystę w niecałe 41 minut gry. Miał dwie straty techniczne.
Warto przypomnieć, że Marek Nissen już wcześniej w tym sezonie zanotował znakomite liczby - osiem goli i trzy asysty w meczu z Flensburgiem, co również zapewniło mu miejsce w najlepszej piątce tamtego spotkania. Duńczyk jest w doskonałej formie i wyraźnie stanowi o sile HC Erlangen w tej kampanii Bundesligi.
Źródło: hbold.dk





