Reklama
Zagranica

Magnus Norlyk zachwyca Sparekassen Danmark Arena: „Cieszę się, że nie gram już tutaj jako rywal"

Autor: Redakcja41 wyświetleń
Magnus Norlyk zachwyca Sparekassen Danmark Arena: „Cieszę się, że nie gram już tutaj jako rywal"

Aalborg Håndbold wygrał w niedzielę wieczorem z TTH Holstebro 31:29, notując drugie zwycięstwo w sezonie Herreligaen. Bohaterem spotkania okazał się skrzydłowy Magnus Norlyk, który zdobył sześć bramek w swoim pierwszym oficjalnym meczu w Sparekassen Danmark Arena.

Gra od pilkareczna.com

Piłkarz Ręczny

Twoja kariera: od III ligi po Superligę i kadrę. Wszystkie polskie kluby.

ZAGRAJ ZA DARMO →

za darmo • bez instalacji • także na telefonie

Końcówka meczu była nerwowa - Aalborg kilkakrotnie prowadził różnicą czterech lub pięciu bramek, ale nie zdołał rozstrzygnąć spotkania przed czasem. Serię wykluczeń w ostatnich minutach gospodarze jednak przetrwali i obronili zwycięstwo.

„Cieszę się, że nie gram już tutaj jako rywal"

Po końcowym gwizdku Norlyk nie krył zadowolenia z wyniku, ale też z atmosfery, jaką stworzyli kibice Aalborg. W rozmowie z Rishøjs Corner przyznał, że gra w Sparekassen Danmark Arena daje zawodnikom niesamowitego kopa.

- Trzymało się do końca. Kilka razy mieliśmy cztery, pięć bramek przewagi, ale nie potrafiliśmy dobić rywala. Pod koniec zrobiło się nerwowo przez wykluczenia, jednak w grze w osłabieniu utrzymaliśmy się przy życiu i domknęliśmy mecz - powiedział skrzydłowy, dodając z uznaniem o publiczności:

- To była klasa światowa. Gdy kibice odpalają, gdy jest trudno, my na boisku czujemy to podwójnie - i w ataku, i w obronie. Cieszę się, że nie gram już tutaj jako rywal. Kiedy ta hala się rozkręca, jest naprawdę niesamowite ciśnienie.

Szerokość gry i szybkie kontry kluczem do sukcesu

Zarówno Norlyk, jak i Patrick Wiesmach mieli w tym meczu mnóstwo przestrzeni na skrzydłach i w pełni to wykorzystali - obaj zakończyli spotkanie z sześcioma bramkami na koncie. Co ważne, to nie był przypadek, lecz efekt pracy na treningach.

Reklama

- Rozmawialiśmy właśnie z Krumme (Mortenem Bjerrą) o wykorzystywaniu szerokości boiska i naszych szybkich graczy. Do tego skutecznie graliśmy w kontrach po dobrych interwencjach bramkarza. Mamy tak szeroką kadrę, że po prostu musimy ruszać do przodu i rozjeżdżać rywali - wyjaśnił Norlyk.

Skrzydłowy, który trafił do Aalborg z Mors-Thy, sam ustalił wynik meczu, zdobywając decydującą bramkę na krótko przed końcową syreną. Cztery punkty z dwóch pierwszych kolejek to dla niego doskonały start w nowych barwach.

Przed Aalborgiem wymagające wyzwania

Aalborg czeka wkrótce kolejna próba sił - w Lidze Mistrzów drużyna zmierzy się z jednym z czołowych klubów z Francji. Norlyk jeszcze przed początkiem sezonu przyznawał, że czuje się coraz lepiej w nowym środowisku i codziennie widzi u siebie postępy. Pierwsze mecze ligowe potwierdzają, że adaptacja przebiega znakomicie.

Źródło: hbold.dk

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni