Reklama
Zagranica

Magdeburg rozgromił Berlin i sięgnął po Superpuchar Niemiec

Autor: Redakcja31 wyświetleń
Magdeburg rozgromił Berlin i sięgnął po Superpuchar Niemiec

SC Magdeburg zdominował Füchse Berlin w meczu o Superpuchar Niemiec, wygrywając 38:31 (20:15) w Monachium. Mistrz Niemiec był lepszy przez całe spotkanie i po raz pierwszy od 2001 roku sięgnął po to trofeum.

Reklama

Przed widownią liczącą 10 199 kibiców w SAP Garden w Monachium to wprawdzie Berlin jako pierwszy wpisał się na listę strzelców - za sprawą Matthesa Langhoffa - jednak Magdeburg błyskawicznie przejął kontrolę nad meczem. Kluczową rolę odegrał Matej Mandić, który kolejnymi interwencjami w bramce napędził agresywną defensywę mistrza Niemiec, a wynik po 7 minutach brzmiał już 4:1.

Mathias Gidsel próbował zatrzymać tę falę - efektownym golem po podaniu Tobiasa Grøndahla zmniejszył stratę do jednego trafienia (4:5, 10'). To jednak nie wywołało żadnego kryzysu po stronie SCM. Bogata ofensywa Magdeburga, napędzana m.in. przez Daniela Petterssona i Albina Lagergrena, pozwoliła podopiecznym Benneta Wiegerta odskoczyć rywalom. Po 20 minutach prowadzili już różnicą sześciu bramek - 13:7.

Berlin bez rezerw kadrowych, Magdeburg bez litości

Füchse grali w poważnie osłabionym składzie - zabrakło Lassego Anderssona, a Nils Lichtlein wciąż dochodzi do zdrowia po operacji stopy. Przy tak ograniczonych zasobach berlińczycy byli w praktyce całkowicie uzależnieni od Gidsela. Chwilami ta zależność przynosiła efekty - pod koniec pierwszej połowy udało im się zbliżyć na cztery gole (13:17, 27'). Złudna nadzieja. Tuż przed przerwą Gísli Kristjánsson trafił w biegu na dźwięk syreny, ustalając wynik pierwszej odsłony na 20:15.

Po zmianie stron Magdeburg od razu zabrał się do pracy - Magnus Saugstrup i Lagergren błyskawicznie odbudowali siedmiobramkową przewagę (22:15, 32'). Dalej było już tylko spokojne „administrowanie" wynikiem. Saugstrup podbił różnicę do ośmiu trafień (28:20, 38'), a Felix Claar przypieczętował największą przewagę w meczu - 30:21 w 42. minucie.

Gidsel z dziesięcioma golami, ale Berlin nie zdołał zadrżeć rywala

Mimo dziesięciu bramek Gidsela i krótkiego zrywu berlińczyków prowadzonego przez Hákuna Westa av Teiguma i Grøndahla - wynik 34:29 w 53. minucie - Magdeburg w żadnym momencie nie dał się realnie zaniepokoić. Niemal natychmiast przywrócił bezpieczny dystans (36:29, 54'). Na kilka minut przed końcem Oscar Bergendahl otrzymał trzecią karę dwóch minut i został wykluczony do końca spotkania, co jednak nie miało już żadnego wpływu na wynik - 38:31.

Reklama

Najskuteczniejszym zawodnikiem SCM okazał się Kristjánsson z dziewięcioma golami, choć tytuł najlepszego gracza meczu przypadł Lagergrenowi, który dorzucił osiem trafień.

Historyczny tytuł dla Wiegerta

Magdeburg zakończył dwuletnią passę Füchse Berlin, którzy triumfowali w dwóch poprzednich edycjach Superpucharu. Dla trenera Benneta Wiegerta ten sukces ma szczególne znaczenie - był to ostatni duży tytuł, którego brakowało mu w imponującej kolekcji trofeów zdobytych na ławce trenerskiej SCM. Lepszego początku sezonu mistrz Niemiec nie mógł sobie wymarzyć.

Źródło: handnews.fr

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni