Mistrz Europy juniorów obejmuje seniorów
Sótonyi, urodzony 20 kwietnia 1970 roku były rozgrywający, który w latach 1990-2001 rozegrał 190 meczów i zdobył 518 bramek dla węgierskiej reprezentacji, przeszedł do trenerki po zakończeniu kariery zawodniczej. Bezpośrednio przed nową nominacją prowadził juniorską kadrę Węgier, z którą zdobył złoty medal mistrzostw Europy - co Węgierska Federacja Piłki Ręcznej uznała za historyczny sukces.
Prezydent federacji Ferenc Ilyés podkreślił, że decyzja o zmianie selekcjonera zapadła po tym, jak seniorska reprezentacja nie awansowała na mistrzostwa świata. - Kandydatura László Sótonyiego pojawiła się bardzo szybko i sprawnie doszło do porozumienia - zaznaczył Ilyés.
Nowe wyzwania i trudna sytuacja wyjściowa
Jak przyznał László Nagy z zarządu federacji, kadra nie jest w łatwym położeniu - nie zagra na mistrzostwach świata w styczniu, co oznacza mniej meczów na najwyższym poziomie w porównaniu z rywalami. Pierwszą poważną próbą będą kwalifikacje do mistrzostw Europy:
- w listopadzie reprezentacja spotka się po raz pierwszy pod wodzą nowego selekcjonera
- kilka dni później rozegra mecze kwalifikacyjne z Czarnogórą i Kosowem
- na wiosnę w grupie czekają jeszcze Wyspy Owcze
Głównym celem jest awans na mistrzostwa Europy 2028, który dawałby jeszcze nikłą szansę na udział w igrzyskach olimpijskich.
Sótonyi: „To szczyt trenerskiej kariery"
Nowy selekcjoner nie ukrywał emocji. - Każdy pracujący trener marzy o tej roli. Teraz mi się to udało - powiedział Sótonyi. Zapowiedział jednocześnie, że będzie perfekcjonistą w budowaniu drużyny: planuje dokładną analizę kadry, bliską współpracę z klubami oraz śledzenie czasu gry i rozwoju poszczególnych zawodników.
Sótonyi rozstaje się z funkcją pierwszego trenera NEKA, jednak zachowa związek z akademią jako szef działu męskiego. Skład sztabu szkoleniowego ma zostać ogłoszony wkrótce.
Źródło: handball-planet.com





