Trudna droga do Balingen
Lion Zacharias to wychowanek Rhein-Neckar Löwen, z którym w 2022 roku sięgnął po tytuł mistrza Niemiec juniorów do lat 19. W barwach pierwszej drużyny „Lwów" rozegrał 57 meczów w Bundeslidze, strzelając 50 bramek, a w sezonie 2023/24 świętował z zespołem trzecie miejsce w EHF European League.
Przed obecnym sezonem Zacharias przeniósł się do HSG Wetzlar, jednak jego przygoda tam skończyła się tragicznie - podczas meczu kontrolnego z TuS Ferndorf doznał poważnej kontuzji kolana. Klub nie przedłużył z nim umowy i zawodnik przez kilka miesięcy pozostawał bez angażu.
Zastępstwo i szansa na powrót
Po urazie Ruggiero-Mattesa HBW stawiał dotychczas na 18-letniego Mischę Lochera - utalentowanego wychowanka, który w tym sezonie podpisał swój pierwszy kontrakt z Bundesligą. Nowe wzmocnienie ma odciążyć młodzieżowca i dać mu odpowiednią przestrzeń do rozwoju.
Dyrektor zarządzający klubu Axel Kromer nie ukrywa, że sytuacja kadrowa wymusiła poszukiwania na rynku: „Kontuzja Tima uderzyła w nas bardzo mocno. Mischa pokazał w pierwszych tygodniach naprawdę wiele, ale patrząc na wyzwania, które przed nami stoją, postanowiliśmy sprawdzić, czy na rynku jest ktoś odpowiedni" - tłumaczy działacz.
Kromer podkreśla, że transferu Zachariasa nie należy traktować wyłącznie w kategoriach pragmatycznych: „Wiem, że może to brzmieć jak slogan, ale naprawdę tak to widzę - przyjście Liona to świetne rozwiązanie nie tylko dla HBW, ale przede wszystkim dla Mischy i Tima. Mischa nie będzie już sam na lewym skrzydle, a Tim dostanie tyle czasu, ile potrzebuje na rehabilitację."
Ryzyko kalkulowane
Kromer przyznaje wprost, że transfer wiąże się z pewnym ryzykiem. Zacharias od grudnia nie grał w oficjalnych meczach i wciąż nie jest w pełni sprawny - gdyby było inaczej, HBW prawdopodobnie nie miałby szans go pozyskać. „Kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa" - mówi dyrektor i dodaje, że jest przekonany, iż klub w Balingen to dla zawodnika właściwe miejsce do powrotu - kontrakt obowiązuje do 31 grudnia 2026 roku.
Trener i zawodnik z optymizmem
Szkoleniowiec HBW Matthias Flohr również pozytywnie ocenia nowe wzmocnienie: „Lion przekonał nas podczas testów i badań kontrolnych. Razem z Mischą, który już w pierwszych tygodniach prezentował się bardzo solidnie, stworzą duet na lewym skrzydle. Dzięki temu Tim może skupić się na rehabilitacji."
Sam Zacharias nie kryje ulgi i radości z nowego rozdziału w karierze: „Cieszę się, że po trudnym czasie w Wetzlarze dostałem tę szansę. Po tak długiej przerwie czuję się całkiem nieźle, biorąc pod uwagę okoliczności. Wiem, że mam jeszcze kilka kroków do zrobienia zanim wrócę na parkiet, ale rehabilitacja idzie świetnie i nie mogę się doczekać gry w Balingen."
Źródło: daikin-hbl.de





