Veszprém rozgromił Porto, PSG zremisowało z Aalborgiem
Węgierski Veszprém okazał się zdecydowanie za mocny dla FC Porto, wygrywając 36:28. W drużynie gospodarzy wyróżnili się Descat i Remili, którzy zdobyli po 7 bramek, do siatki trafiał również Pechmalbec (5) i Gáncs-Pető (5). Bramkarz Nielsen popisał się 14 paradami (35,9%). Po stronie Porto najskuteczniejszy był Borges z 7 golami.
Wielkie emocje przyniosło spotkanie Aalborgu z PSG, zakończone podziałem punktów po remisie 33:33. Bohaterem paryżan był Solé z 10 bramkami, wspierany przez Yahię Khaleda (6) i Prandiego (5). Polak Kamil Syprzak dołożył 3 trafienia. W szeregach duńskiego Aalborgu celnie rzucali Hoxer i Knorr - obaj po 7 goli.
Zagreb lepszy od Celje, Kielce wygrały "na styk"
W starciu bałkańskim Zagreb pokonał słoweńskie Celje Pivovarna Laško 31:29. Bohaterem Chorwatów był Bialiauski z 9 bramkami. Dla Celje zachwycał Anžič - 11 goli to imponujący dorobek, który jednak nie uratował słoweńskiego klubu od porażki. Obaj bramkarze - Kastelic (Zagreb) i Gaberšek (Celje) - złapali po 11 piłek.
Prawdziwy thriller rozegrał się w Kielcach. Industria Kielce pokonała szwajcarskie Kriens-Luzern zaledwie 30:29. Najlepszy w polskim zespole był Vlah z 8 bramkami, za nim uplasowali się Karalek (5) i trio Jędraszczyk-Bos-Rabchynski (po 3). Wielką rolę odegrał bramkarz Milosavljev, który obronił 14 rzutów (32,6%). Goście mogli liczyć na Šipića (8) i Schelkera (7), a bramkarz Pilipović bronił jak szalony - 13 interwencji.
Magdeburg i Barcelona bez litości dla rywali
SC Magdeburg nie dało żadnych szans norweskiemu Kolstadowi, wygrywając aż 37:22. Niemcy dominowali od pierwszej minuty - Magnússon zdobył 7 bramek, Musche 6, a o braku problemów świadczy fakt, że skutecznie punktowało aż 12 różnych zawodników. Bramkarz Kuzmanović miał znakomity mecz, kończąc z 8 obronami i skutecznością 47,1%.
Równie bezlitosna była Barcelona, która rozbiła duński SAH Aarhus 39:28. Katalończycy postawili na ofensywne show - Mem strzelił 7, Petar Cikuša 6, Fabregas 5. Jednak prawdziwą sensacją wieczoru był bramkarz Hernández - 21 obron przy skuteczności 46,7% to liczby wyjątkowe na poziomie Ligi Mistrzów.
Wisła Płock blisko sensacji w Nantes
Wisła Płock zagrała naprawdę dobry mecz w Nantes, ale ostatecznie musiała uznać wyższość gospodarzy. HBC Nantes wygrało 26:25 - do końca nie było pewne, kto sięgnie po punkty. Polacy mogli liczyć przede wszystkim na Dawydzika z 7 bramkami oraz Mitję Janca, który dorzucił 6. Zoran Ilić trafił cztery razy, a Richardson i Kosorotov po trzy. Bramkarz Vujović obronił 10 rzutów. W Nantes górował Tarrafeta z 9 golami.
Źródło: balkan-handball.com





