W niedzielę 6 września o godzinie 16.00 w hali Åsenhallen w Soli dojdzie do starcia pierwszej kolejki kobiecej Ligi Mistrzyń. Gospodynie ze Sola Håndballklubb podejmą francuski Brest Bretagne Handball, a za prawidłowy przebieg rywalizacji odpowiadać będą polskie arbitry. Nadzór nad pracą duetu Lidacka-Lesiak sprawować będzie duński delegat Per Olsen.
Zaufanie EHF na starcie sezonu
Powierzenie tego spotkania polskim sędziom już w inauguracyjnej kolejce rozgrywek pokazuje, jak wysoko EHF ceni kompetencje Małgorzaty Lidackiej i Urszuli Lesiak. Ubiegły sezon potwierdził, że polski duet radzi sobie z najważniejszymi wyzwaniami na europejskich parkietach.
W poprzednich rozgrywkach Polki poprowadziły ćwierćfinałowe starcie Ligi Mistrzyń, a także finałowy mecz Ligi Europejskiej kobiet. Takie nominacje trafiają do sędziów, którzy w ocenie federacji gwarantują najwyższy poziom prowadzenia spotkań.
Mistrzostwa Europy w grudniu
Dla Lidackiej i Lesiak początek sezonu to dopiero przygrywka przed grudniem. Wtedy czeka je praca podczas EHF EURO 2026 Kobiet. Turniej, którego współgospodarzem będzie Polska, to jedno z najważniejszych wydarzeń w kalendarzu europejskiej piłki ręcznej, a obecność polskiej pary w gronie arbitrów imprezy tej rangi potwierdza jej mocną pozycję.
Nominacja na mecz Sola - Brest pokazuje, że Polki są w stałej dyspozycji i EHF stawia na nie w kluczowych momentach sezonu. To dobra wróżba przed grudniowym turniejem.
Źródło: zprp.pl





