Środowy mecz był popisem skuteczności Kristiny Jørgensen. Duńska gwiazda nie zmarnowała żadnej z siedmiu okazji, co daje jej stuprocentową skuteczność. Trzy z jej trafień padły z rzutów karnych.
Wajoka z jeszcze większą liczbą goli
Mimo perfekcyjnego wieczoru Jørgensen nie była jednak najskuteczniejszą zawodniczką spotkania. Ten tytuł przypadł francuskiej skrzydłowej Suzannie Wajoce, która wpakowała piłkę do siatki aż 11 razy przy 12 próbach. To właśnie Wajoka była bezsprzeczną gwiazdą tego starcia pod względem liczby zdobytych bramek.
Metz na czele tabeli
Rozbicie Nice miało dla Metz Handball wymiar nie tylko prestiżowy. Tego samego wieczoru bezpośredni rywal - Brest Bretagne Handball - potknął się i stracił punkty. W efekcie Metz samodzielnie wyskoczyło na szczyt tabeli francuskiej ligi.
Dunka wraca do formy
Dla Jørgensen to kolejny krok w odbudowie dyspozycji po powrocie do klubu. Przypomnijmy, że w swoim pierwszym meczu po powrocie do Metz trafiła cztery razy z sześciu prób. Dla porównania - w premierowym starciu Ligi Mistrzów miała trudniejszy wieczór, zdobywając zaledwie jedną bramkę przy pięciu próbach. Środowy mecz z Nice pokazał jednak, że Dunka jest w coraz lepszej formie i gotowa wspierać mistrza Francji w walce o kolejne trofea.
Źródło: hbold.dk





