Szalone emocje w Płocku
Prawdziwy thriller rozegrał się w hali Jutrzenki, która po niezwykle dramatycznym boju pokonała Piłkę Ręczną Koszalin dopiero w konkursie rzutów karnych. Płocczanki wyszły na prowadzenie 3:0 i do przerwy kontrolowały sytuację, wygrywając 15:12. W drugiej połowie długo utrzymywały bezpieczny dystans, a gdy na tablicy widniał wynik 28:26 na ich korzyść, wydawało się, że sprawa jest przesądzona. Nic bardziej mylnego - zawodniczki z Koszalina w końcówce trafiły dwukrotnie i doprowadziły do stanu 28:28, a o losach spotkania zadecydowały rzuty karne. W nich lepiej zaprezentowały się gospodynie, triumfując 4:3 i zdobywając pierwsze punkty w sezonie. Koszalinianki muszą natomiast poczekać na pierwsze zwycięstwo.
Warszawianki rozbiły SMS w Płocku
Kolejka rozpoczęła się w piątek meczem SMS ZPRP I z Handball AZS AWF Warszawa. Młode płocczanki przez pierwszą połowę stawiały dzielny opór, schodząc do szatni przy wyniku 13:15. Po przerwie zespół ze stolicy jednak zdominował rywalkę - przewaga systematycznie rosła, a ostateczny wynik 33:22 nie pozostawia złudzeń. To drugie zwycięstwo Warszawianek, SMS natomiast wciąż pozostaje bez punktu.
Kielce nie dają szans Dziewiątce
Korona Handball Kielce udowodniła, że jest jednym z głównych faworytów do mistrzostwa. Podopieczne trenerki od pierwszej minuty pokazały, kto rządzi na parkiecie - już na początku miały na koncie siedem bramek bez straty. UKS Dziewiątka Legnica przełamała się dopiero w 13. minucie, ale do końca pierwszej połowy różnica wzrosła do dziesięciu trafień (20:10). Po wznowieniu gry Kielczanki nie pozwoliły rywalkom na odrobienie strat i pewnie wygrały 31:18. Dominika Janczarek błysnęła w ataku, zdobywając sześć goli.
Marcovia gromadzi SPR Olkusz
WBS BANK KPR Marcovia Radzymin pokazała pełnię możliwości w spotkaniu z SPR Olkusz. Gospodynie przełamały opór rywalek już w pierwszej odsłonie, budując ogromną przewagę 18:7. Po przerwie kontynuowały festiwal strzelecki, ostatecznie triumfując różnicą dwunastu bramek (37:25). To drugie zwycięstwo Radzyminianek, podczas gdy SPR poniosła trzecią porażkę - wcześniej przegrywała niewielkimi różnicami z Koroną oraz MTS-em Żory, tym razem jednak nie było żadnej taryfy ulgowej.
Poznań broni kompletu punktów
ENEA Piłka Ręczna Poznań zachowała niepokonany status, choć w starciu z ENERGA Samborem Tczew musiała się mocno napracować. Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem 16:16, a po wznowieniu gry Poznanianki zdołały zbudować przewagę. Tczewianki nie odpuszczały jednak ani na moment, wielokrotnie zbliżając się na minimalny dystans. Ostatecznie gospodynie utrzymały nerwy na wodzy i wygrały 29:27. Kristina Kubisova popisała się dziewięcioma trafieniami, Żaneta Lipok dorzuciła pięć, a ENEA jest w ścisłej czołówce z kompletem dziewięciu punktów.
Żory również bez straty punktów
MTS Trendy Top Żory dołączył do grona trzech niepokonanych ekip po wygranej ze SPR Pogonią Szczecin. Żorzanki zaczęły pewnie, kontrolując przebieg spotkania i do przerwy prowadząc 15:11. Po zmianie stron nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa, wygrywając 25:19. Wyróżniła się Milena Kaczmarek, która zdobyła siedem bramek. Trenerka Anna Niewiadomska po meczu podkreślała szczególnie skuteczną grę skrzydłami jako klucz do sukcesu.
W sześciu spotkaniach trzeciej kolejki padło łącznie 338 bramek, a na szczycie tabeli wyraźnie zaznaczają swoją obecność trzy zespoły z kompletem punktów.
Źródło: zprp.pl





