Reklama
Superliga

Kielce jadą do Ostrowa bronić perfekcyjnego bilansu. „Walczą do końca, do ostatniej minuty”

Autor: Redakcja87 wyświetleń
Kielce jadą do Ostrowa bronić perfekcyjnego bilansu. „Walczą do końca, do ostatniej minuty”

Industria Kielce, po trzech zwycięstwach w trzech meczach, w niedzielę zmierzy się na wyjeździe z Rebud KPR Ostrovią w 4. kolejce LOTTO Superligi. Mistrzowie Polski jadą do zespołu, który jeszcze w ubiegłym sezonie sprawił im spore problemy w półfinale play-off, a teraz walczy o powrót na podium.

Gra od pilkareczna.com

Piłkarz Ręczny

Twoja kariera: od III ligi po Superligę i kadrę. Wszystkie polskie kluby.

ZAGRAJ ZA DARMO →

za darmo • bez instalacji • także na telefonie

Spotkanie w Ostrowie Wielkopolskim zapowiada się ciekawie. Z jednej strony pewni siebie mistrzowie Polski z kompletem punktów, z drugiej zespół, który w tym sezonie wygrał jak dotąd tylko raz - za to w prestiżowym meczu z lokalnym rywalem, pokonując Netland MKS Kalisz 31:30.

Sztab Kielc ostrzega przed pułapką

Kamil Siedlarz, drugi trener Industrii, doskonale zdaje sobie sprawę z zagrożenia, jakie czeka jego drużynę w niedzielne popołudnie. „Przy swoich kibicach w swojej hali zawsze gra o zwycięstwa i jest to przede wszystkim pretendent do medalu” - podkreśla szkoleniowiec, przypominając, że Ostrovia jeszcze niedawno sięgnęła po brązowy medal mistrzostw Polski.

To właśnie zespół prowadzony przez Kima Rasmussena był brązowym medalistą w 2025 roku. W kolejnym sezonie krążek ten powędrował co prawda do Gdańska, ale ambicje wielkopolskiego klubu pozostały niezmienione - walka o miejsce na podium.

Wspomnienia z play-off wciąż żywe

Kieleccy kibice na pewno nie zapomnieli półfinałowych starć z poprzedniego sezonu. Ostrovia potrafiła wówczas postawić mistrzom twardą walkę i przez dłuższy czas była bardzo wymagającym rywalem.

„Dobrze pamiętamy te mecze. Natomiast jeśli nasza gra będzie płynna i konsekwentna, to nie powinniśmy mieć większych problemów z tym rywalem” - ocenia Siedlarz, jednocześnie nie lekceważąc przeciwnika.

Reklama

Przestrogę formułuje też Piotr Jarosiewicz, skrzydłowy żółto-biało-niebieskich. „W poprzednich meczach pokazali, że walczą do końca, do ostatniej minuty. Więc musimy się przygotować, że jeśli nie będziemy realizować wytycznych trenerów, to może się to kończyć stratą bramki” - mówi Jarosiewicz.

Forma Kielc idzie w górę

Mistrzowie Polski z każdym kolejnym występem wyglądają coraz pewniej. Jeśli na początku sezonu, w meczach z Kaliszem czy szwajcarskim Luzern, brakowało jeszcze wzajemnego zrozumienia i odpowiedniego tempa, to starcia z norweskim Kolstad oraz MMTS-em Kwidzyn przyniosły już znacznie bardziej przekonujące widowisko. Zarówno w ataku, jak i obronie Kielczanie zaprezentowali solidny, zwarty kolektyw.

Mecz 4. kolejki LOTTO Superligi między Rebud KPR Ostrovią a Industrią Kielce rozpocznie się w niedzielę o godzinie 15:00. Transmisja dostępna na antenie Polsat Sport 2.

Źródło: orlen-superliga.pl

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni