Trenerka i działaczka w jednej osobie
Po zakończeniu kariery Lunde związała się z norweskim klubem Randesund IL, gdzie pracuje jako trener bramkarek. Przekazuje młodszym zawodniczkom swoje doświadczenie i wiedzę, a przy okazji - jak sama przyznaje - nadal czerpie radość z bycia aktywną na treningach.
To jednak nie jedyna jej nowa rola. Lunde została mianowana przewodniczącą nowo powołanej grupy roboczej Międzynarodowej Federacji Piłki Ręcznej (IHF) ds. kobiecej piłki ręcznej. W skład ośmioosobowego gremium weszły kobiety z różnych stron świata, a wśród nich znane nazwiska - trenerka reprezentacji Danii Helle Thomsen, brazylijska gwiazda Eduarda Amorim oraz byłe francuskie sędziny Julie i Charlotte Bonaventura.
Rekordzistka, która ceni ludzi bardziej niż trofea
Dorobek Lunde robi wrażenie: trzy złote medale olimpijskie, trzy tytuły mistrzyni świata, siedem trofeów mistrzostw Europy i siedem Lig Mistrzów. Z reprezentacją Norwegii zdobyła łącznie 21 medali na wielkich imprezach. Mimo to norweska bramkarka nie stawia tych osiągnięć na pierwszym miejscu.
„Dla mnie piłka ręczna nigdy nie była o wygrywaniu trofeów" - powiedziała Lunde w rozmowie z IHF. Zamiast tego wskazuje na relacje, wspólnotę i ludzi, których spotkała podczas wieloletniej kariery.
Konkretne cele nowej grupy roboczej IHF
Zadaniem grupy pod przewodnictwem Lunde będzie wzmacnianie kobiecej piłki ręcznej na różnych poziomach. W planach jest m.in.:
- tworzenie lepszych możliwości dla byłych zawodniczek, które chcą kontynuować pracę jako trenerki, sędziny lub działaczki,
- opracowanie materiałów edukacyjnych przybliżających młodym dziewczętom różne funkcje w piłce ręcznej - m.in. rolę sędziego czy delegata.
Lunde zapowiada się więc na jedną z kluczowych postaci w kształtowaniu przyszłości kobiecego szczypiorniaka na arenie międzynarodowej.
Źródło: hbold.dk





