Zegar tyka coraz głośniej. Za niecałe trzy tygodnie nasza młodzieżowa reprezentacja stanie przed jednym z najważniejszych wyzwań sezonu - Mistrzostwami Europy U20, które rozegrane zostaną w dniach 10-20 lipca na rumuńskich parkietach. Trener Mariusz Jurasik zbiera swoich podopiecznych w stolicy 20 czerwca, by rozpocząć finałowy szlif formy.
Rumuński sprawdzian przed wielkim turniejem
W kadrze powołanej na zgrupowanie znajdzie się osiemnastu graczy. Najważniejszym elementem przygotowań będzie wyjazd do Otopenii, gdzie nasi reprezentanci zmierzą się w turnieju towarzyskim z gospodarzami przyszłego Euro - Rumunami (26 czerwca o 17:00), drugą ekipą tego kraju (27 czerwca o 15:00) oraz Turcją (28 czerwca o 15:00). Te pojedynki pozwolą sztabowi szkoleniowemu sprawdzić kondycję zespołu oraz przetestować różne rozwiązania taktyczne tuż przed mistrzowską batalią.
Szwedzi pokazali, że zespół ma potencjał
Ostatnie występy naszej młodzieżówki miały miejsce w połowie maja podczas dwumeczu towarzyskiego ze Szwecją w Cetniewie. Bilans tych konfrontacji był mieszany, ale pozostawił sporo optymizmu. Podopieczni Jurasika efektownie rozprawili się z aktualnymi mistrzami Europy U20, wygrywając pierwsze starcie 37:33. Rewanż niestety przyniósł bolesną lekcję - Skandynawowie odpowiedzieli zwycięstwem 32:21, pokazując swoją klasę i doświadczenie.
Trudna grupa w fazie wstępnej
Podczas lipcowego czempionatu biało-czerwoni trafili do Grupy F, gdzie czekają na nich wymagający rywale: Węgrzy, Słoweńcy i Czesi. Do fazy głównej awansują po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy, co oznacza, że każdy mecz będzie miał ogromne znaczenie. Turniej oficjalnie wystartuje 8 lipca, a intensywna praca w najbliższych tygodniach ma za zadanie wyostrzyć formę zespołu na odpowiedni moment.
Czerwcowy wyjazd do Rumunii to ostatnia szansa, by sprawdzić wszystkie warianty taktyczne i dostroić detale. Każda minuta na parkiecie przybliża młodych reprezentantów do celu - udanego występu na najważniejszej imprezie tego roku.
Źródło: zprp.pl





