Selekcjonerka Monika Cholewa powołała na zgrupowanie w COS Szczyrk siedemnaście zawodniczek. Zgrupowanie rozpoczęło się 19 października, a oba mecze z Austriaczkami rozegrano w czwartek i piątek.
Porażka w ostatnich sekundach
W czwartek pierwsza połowa toczyła się w rytmie bramka za bramkę. Od 23. minuty przewagę zbudowały Austriaczki, które prowadziły 10:7, a do przerwy 11:9.
Po przerwie Polki odrabiały straty i w 42. minucie wyrównały na 14:14. Potem objęły prowadzenie i utrzymywały jedną-dwie bramki przewagi, ale w końcówce Austriaczki doprowadziły do wyrównania. Na 33 sekundy przed syreną zwycięską bramkę na 20:19 zdobyła Melina Schweiger. Biało-Czerwone miały jeszcze ostatnią akcję, ale jej nie wykorzystały.
Bramki dla Polski: Tobolewska 7, Worożańska 4, Trochimczyk 2, Sosnówka 2, Kuchczyńska 1, Cielątkowska 1, Wąs 1, Kanczkowska 1.
Pewna wygrana w rewanżu
W piątek Polki szybko objęły prowadzenie 6:1. Przewagę utrzymały do końca pierwszej połowy, którą wygrały 13:9.
Po przerwie Austriaczki próbowały odrobić straty, ale przewaga Polek rosła i mecz zakończył się wynikiem 30:25.
Najwięcej bramek dla Polski zdobyła Jagoda Tobolewska - 11. Po cztery dołożyły Inga Trochimczyk i Nikola Jankowska.
Podobny przebieg jak w lipcu
Po raz drugi w tym roku juniorki wygrały rewanż po przegranym pierwszym meczu. W lipcu, także w Szczyrku, grały dwa mecze z Islandią: pierwszy przegrały, drugi wygrały.
Źródło: zprp.pl





