Industria Kielce rozpoczęła sezon od udanego występu w rozgrywkach europejskich, gdzie wygrała inauguracyjny mecz Ligi Mistrzów. Teraz przyszedł czas na drugą kolejkę LOTTO Superligi i wyjazd do oddalonego o około sto kilometrów Piotrkowa Trybunalskiego.
Gospodarze po słabym rozpoczęciu sezonu
Piotrkowianin na otwarcie rozgrywek przegrał we własnej hali ze Śląskiem Wrocław aż ośmioma bramkami. Zespół tradycyjnie walczy o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, a początek obecnych rozgrywek nie napawa optymizmem.
- Byłem zdziwiony rozmiarami tej porażki, od początku rytm meczu nadawali gospodarze. Jednak przed własną publicznością będą chcieli zagrać zdecydowanie inaczej i pokazać swoim kibicom inny styl gry - powiedział trener Industrii Krzysztof Lijewski.
Zmiany w Piotrkowie
Latem w piotrkowskim klubie doszło do znaczących ruchów kadrowych. Szkoleniowcem został Czech Ivo Vavra, a szeregi zespołu zasilili bramkarz Jakub Matlęga, rozgrywający Dawid Petlak, Paweł Dudkowski oraz doświadczony Michał Bekisz. Do składu dołączył również 19-letni wychowanek Michał Wroniszewski.
Kielczanie bez czterech zawodników
Trener Lijewski na mecz pojedzie z czternastoma zawodnikami. Z powodu kontuzji w kadrze zabraknie Arkadiusza Moryto, Michała Olejniczaka, Szymona Sićki oraz Milarda Bakicia.
Industrię w Piotrkowie Trybunalskim wspierać będzie kilkunastoosobowa grupa kibiców, która wybrała się na wyjazd.
Źródło: media.orlen-superliga.pl





