Od początku sezonu Nicolaj Andersson samodzielnie dźwigał ciężar pracy szkoleniowej przy pierwszej drużynie HØJ Elite. Teraz klub postanowił go wesprzeć - i postawił na sprawdzonego człowieka z własnego środowiska.
Znana twarz w nowej roli
Thomas Jørgensen nie jest w HØJ nową twarzą. Od sierpnia pełni funkcję głównego trenera drugoligowego zespołu klubu, a teraz dołączy do sztabu pierwszej drużyny jako asystent. Dyrektor sportowy Hans Lindberg nie kryje zadowolenia z takiego obrotu sprawy.
- Jesteśmy w dość specyficznej sytuacji, bo już wiemy, że od lata 2027 roku parę trenerską tworzyć będą Stefan Madsen i Nicolaj Andersson. Dlatego od pewnego czasu szukaliśmy kogoś, kto wesprze Nicolaja w tym sezonie, ale będzie też gotowy podpisać krótką umowę. Thomas od sierpnia jest z nami jako trener drugiej drużyny i ma wszelkie kompetencje, by podjąć się zadań również przy pierwszoligowym zespole. Na szczęście zgodził się poświęcić dodatkowy czas i pomóc Nicolajowi oraz drużynie do końca sezonu. Bardzo nas to cieszy - powiedział Lindberg.
Doświadczony szkoleniowiec
Jørgensen ma za sobą solidną karierę trenerską w duńskich ligach. Pracował wcześniej m.in. w TIK Taastrup, Team Sydhavsøerne, Næstved oraz TMS Ringsted. Co ciekawe, w HØJ bywał już wcześniej - jako asystent trenera za czasów Larsa Nedergaarda. Na co dzień związany jest też z Gunslevholm Idrætsefterskole, gdzie prowadzi zajęcia piłki ręcznej.
Sam zainteresowany nie kryje entuzjazmu
Thomas Jørgensen nie ukrywa, że cieszy się na nowe wyzwanie.
- Jestem naprawdę zadowolony, że trafiłem do HØJ. To ambitny, a zarazem bardzo rodzinny klub. Kiedy Nicolaj i władze klubu zapytali mnie o możliwość pomocy przy pierwszej drużynie, oczywiście się zgodziłem. To ekscytujące zadanie i nie mogę się doczekać, żeby zacząć bliżej poznawać zawodników i cały sztab - przyznał nowy asystent.
HØJ Elite gra na zapleczu duńskiej Herreligaen.
Źródło: hbold.dk





