Początek meczu nie był łatwy dla Guif - podobnie jak w inauguracyjnym starciu z Tumbą, drużyna z Eskilstuny dość szybko oddała inicjatywę rywalom. VästeråsIrsta kontrolowała grę przez całą pierwszą połowę i do szatni schodziła z wyraźną przewagą.
Siedem minut, które zmieniły wszystko
Prawdziwy przełom nastąpił w drugiej połowie. Guif wpadło w znakomity rytm i przez siedem minut zdobyło sześć kolejnych bramek, nie tracąc przy tym żadnej. To właśnie ta seria odmieniła oblicze meczu - z wyniku 15:19 dla gości drużyna gospodarzy przeszła na prowadzenie 21:19.
Przejęcie inicjatywy dodało Guif skrzydeł. W końcówce to Fredrik Lennernäs był postacią pierwszoplanową, prowadząc swoją drużynę do zwycięstwa jedną bramką. Dwa punkty wylądowały w Eskilstunie.
Aranäs też nie zawodzi
W tej samej kolejce Herrallsvenskan rozgrywany był także mecz, w którym Aranäs podejmowało Torslandę. Drużyna z Kungsbacki, która już w premierowej kolejce wywalczyła punkt na wyjeździe z Varbergiem, tym razem była jeszcze lepsza - wygrała 34:31.
Źródło: handbollskanalen.se · Herrallsvenskan (Handbollskanalen)





