Liga Centralna Mężczyzn wróciła w piątek dwoma meczami i oba miały zupełnie inny scenariusz. W Kielcach Aurum Gorzów przez pięćdziesiąt minut robiło wszystko, żeby wygrać pewnie, a przez ostatnie dziesięć wszystko, żeby wygraną stracić. Skończyło się 27:25, a ostatnią bramkę meczu goście rzucili w 60. minucie. W Krakowie AZS AGH prowadził z beniaminkiem z Kątów Wrocławskich jedenastoma bramkami do przerwy, po czym musiał ratować mecz, który goście doprowadzili do 32:29. Ostatecznie 38:29 dla gospodarzy.
SMS ZPRP I Kielce - Aurum Gorzów 25:27 (13:14)
Grano w hali szkoły mistrzostwa sportowego przy Jagiellońskiej w Kielcach, przed setką widzów. Dla uczniów z rocznika 2008 był to pierwszy mecz w Lidze Centralnej i przez pierwszą połowę nie było po nich widać tremy. Obie drużyny zaczęły od zmarnowanych rzutów karnych, w 2. minucie nie trafił Mateusz Stupiński, w 5. Adrian Foltyn, a potem wynik szedł bramka za bramkę. Przez trzydzieści minut nikt nie odskoczył na więcej niż dwa trafienia. Do przerwy 13:14.
Mecz rozstrzygał się w drugiej połowie i to dwa razy. Najpierw, przy stanie 17:17 w 37. minucie, Gorzów rzucił pięć bramek z rzędu. Jakub Kalata przerwał tę serię w 44. minucie, ale goście odpowiedzieli czterema kolejnymi: po dwie Konrad Koss i Dawid Pietrzkiewicz. Karny Kossa w 49. minucie dał 26:18 i ośmiobramkową przewagę na jedenaście minut przed końcem. Dla gości wyglądało to na mecz wygrany.
Wtedy Gorzów przestał trafiać. Przez ponad dziesięć minut nie zdobył ani jednej bramki, a w tym czasie coraz częściej grał w osłabieniu: Konrad Wątroba i Pietrzkiewicz mieli już po dwie kary dwóch minut, w 51. minucie na ławkę kar poszedł Antoni Zając, a w 59. za dyskwalifikację wyleciał Rafał Renicki. Kielczanie rzucili siedem bramek z rzędu. Zaczął Jakub Moryto, dołożył Kalata, dwa karne wykorzystał Aleks Kruszelnicki, dwa razy trafił Foltyn, a w 60. minucie znów Moryto na 25:26. Trener gości Michał Nieradko brał czas w 54. i 58. minucie, Rafał Bernacki po stronie SMS w 46. i 51. W ostatniej minucie gospodarze byli o jedną bramkę od wyrównania i rzutów karnych, ale ostatnią bramkę meczu rzucił Stanisław Dzięcielski, ustalając wynik na 27:25. Także w 60. minucie dyskwalifikację dostał jeszcze Cezary Marciniak, a po stronie SMS trzecią karę dwóch minut, czyli koniec meczu, zaliczył w 49. minucie Mikołaj Steczek.
Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Kruszelnicki z siedmioma bramkami, pięcioma z karnych, po cztery dla Kielc dołożyli Moryto i Foltyn. W Gorzowie siedem rzucił Pietrzkiewicz, sześć Koss (cztery z karnych), cztery Wątroba. Rzuty karne: Kielce 6 na 7, Gorzów 4 na 5. Sędziowały Aleksandra Pytlik i Agnieszka Skowronek.
AZS AGH Kraków - SPR PURINA Kąty Wrocławskie 38:29 (25:14)
Beniaminek z Kątów Wrocławskich, mistrz I ligi grupy B, na swój pierwszy mecz w Lidze Centralnej trafił do hali AGH, gdzie zebrało się dwustu widzów. Po wyrównującej bramce Kacpra Bogudzińskiego na 1:1 w 3. minucie gospodarze rzucili pięć razy z rzędu i w 9. minucie było 6:1. Kraków utrzymywał tempo przez całą pierwszą połowę: 12:6 w 15. minucie, 22:10 w 26., 25:14 do przerwy. Stanisław Malinowski miał do przerwy osiem bramek, a gościom nie pomogły dwa karne, których nie wykorzystał Jakub Pietruszka. Jedenaście bramek przewagi po trzydziestu minutach wyglądało na koniec emocji.
Druga połowa pokazała, że nie. Między 32. a 40. minutą Kąty rzuciły siedem bramek przy dwóch krakowskich i strata zmalała z dwunastu do siedmiu. Adrian Ziaja wziął czas w 45. minucie, ale nic to nie dało: Mateusz Redko, Mateusz Lenckowski, Michał Krupiarz, Pietruszka z karnego i Grzegorz Nowak doprowadzili w 49. minucie do 31:28. Kiedy w 51. minucie Lenckowski trafił na 32:29, z dwunastu bramek zostały trzy, a do końca było jeszcze dziewięć minut.
Więcej goście nie rzucili. Kraków zamknął mecz serią 6:0: Korneliusz Małek, Dominik Brodziak, dwa razy Olaf Trela, karny Malinowskiego i znów Trela na 38:29 w 59. minucie. Malinowski skończył z dziesięcioma bramkami, w tym sześcioma z karnych; siódmego, w ostatniej minucie, nie wykorzystał. Wiktor Dębski rzucił sześć, Trela pięć. Dla Kątów sześć bramek zdobył Pietruszka, po cztery Lenckowski, Krupiarz i Nowak. Karne: Kraków 6 na 7, Kąty 5 na 8. Sędziowali Dawid Leszczyniak i Marcin Szostok.
Pozostałe mecze kolejki
W sobotę o 17:00 AZS AWF Biała Podlaska podejmie u siebie Grunwald Poznań, a Nielba Wągrowiec zagra z Padwą Zamość. O 19:00 Jurand Ciechanów gra z Gwardią Koszalin, a Pogoń Szczecin z Siódemką Miedź Legnica. W niedzielę o 15:00 Żukowo podejmie spadkowicza z Superligi, Zagłębie Lubin. Zapowiedź całej kolejki: Liga Centralna wraca do gry.
Przebieg obu meczów na podstawie elektronicznych protokołów zawodów ZPRP. Na zdjęciu grafiki pomeczowe klubów: Aurum Gorzów i AZS AGH Kraków (fot. profile klubów na Facebooku).





