Chrobry rozpoczął rozgrywki LOTTO Superligi od trzech kolejnych zwycięstw, ale dopiero teraz zmierzy się z zespołem z najwyższej półki tabeli. Brązowi medaliści poprzednich rozgrywek mają w pamięci jeszcze niespodziewaną domową porażkę z Zepter KPR Legionowo w pierwszej serii gier.
Schemat meczów gospodarzy może nie wystarczyć
Ekipa z Głogowa do tej pory rozgrywała spotkania według powtarzalnego scenariusza - wyrównana walka przez pierwsze trzydzieści minut, a następnie dominacja po zmianie stron prowadząca do pewnego triumfu. Przed sobotnim pojedynkiem taka taktyka może okazać się ryzykowna. Gdańszczanie słyną z tego, że bezlitośnie wykorzystują najmniejsze błędy przeciwników, a każda stracona piłka może zamienić się w szybką kontrę i bramkę.
Bitwa o punkty wartościowe podwójnie
Oba zespoły mają aspiracje do zakończenia rundy zasadniczej jak najwyżej w tabeli, dlatego sobotni mecz ma szczególne znaczenie. Punkty zdobyte w bezpośrednim starciu z konkurentem do czołówki mogą okazać się kluczowe w dalszej części sezonu.
Chrobry może pochwalić się najlepszą obroną w lidze - spośród wszystkich drużyn stracił najmniej goli. Fundamentem tego sukcesu jest solidna defensywa oraz dyspozycja bramkarzy Rafała Stachery i Antona Dereviankina. Z drugiej strony Wybrzeże prezentuje trzecią najskuteczniejszą ofensywę rozgrywek.
Tradycja pojedynków dodaje pikanterii
- Starcia z Gdańskiem w naszej hali zawsze dostarczają niesamowitych emocji i trzymają w napięciu do ostatniej minuty. Widzimy, że Wybrzeże gra nieco odmiennie niż rok temu, co wynika z letnich ruchów kadrowych, ale przygotowaliśmy się na to. Wszystko może się wydarzyć, a my bardzo chcemy kontynuować zwycięską passę i pozostać w gronie niepokonanych - podkreśla Wojciech Dadej, rozgrywający gospodarzy.
Pierwszy gwizdek w sobotę o godzinie 18:00. Transmisja na antenie Polsat Sport 2.
Źródło: orlen-superliga.pl





