Sośnica Gliwice po przegranej inauguracji sezonu 2026/2027 chce zdobyć pierwsze punkty przed własną publicznością. W sobotę o 18:00 w hali przy Chorzowskiej Gliwiczanki podejmą Szczypiorno Kalisz, transmisję poprowadzi Emocje.TV.
Oba zespoły rozpoczęły rozgrywki od porażek, więc stawka sobotniego pojedynku jest wysoka. Kaliszanki przegrały u siebie z KPR-em Gminy Kobierzyce 21:31 i także szukają pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie.
Kaliszanki to znajomy rywal
Szczypiorno Kalisz to dla gliwickiego zespołu dobrze znany przeciwnik z ostatnich lat. W minionym sezonie Sośnica dwukrotnie pokonała ekipę z Kalisza - u siebie 34:29, a na wyjeździe 34:28. Historia nie gra jednak pierwszych skrzypiec, bo obie drużyny zaczynają sezon z podobnymi problemami.
Kubisztal stawia na zespołowość
Szkoleniowiec Sośnicy Michał Kubisztal nie ukrywa, że debiut wskazał obszary wymagające poprawy. „Za nami pierwszy mecz, który pokazał nam, nad czym jeszcze musimy pracować. Teraz chcemy zrobić kolejny krok" - zaznacza trener.
Trener liczy przede wszystkim na własny styl gry i konsekwencję. „Szczypiorno to zespół, który znamy i wiemy, czego możemy się spodziewać. Najważniejsze będzie jednak to, jak my zagramy. Chcemy od początku narzucić swój styl, być konsekwentni w obronie i skuteczni w ataku" - podkreśla szkoleniowiec.
Kubisztal dostrzega też wartość gry we własnej hali. „Gra przed własną publicznością zawsze daje dodatkową energię. Liczymy na naszych kibiców i chcemy, żeby od pierwszej minuty było czuć atmosferę, która pomoże zespołowi" - dodaje.
Początek wymagającej serii
Sobotni pojedynek otwiera dla Gliwiczanek napięty terminarz. Już we wtorek, 15 września, ekipa Kubisztala zagra na wyjeździe z KPR-em Gminy Kobierzyce, który w pierwszej kolejce rozgromił Szczypiorno. Tym większe znaczenie ma dobre rozpoczęcie tej serii i zdobycie pierwszych punktów.
Początek w sobotę o 18:00 w hali Sośnicy. Kibice, którzy nie dotrą na trybuny, będą mogli śledzić spotkanie na platformie Emocje.TV.
Źródło: superligakobiet.pl





