„Od 80 do 95 procent drużyny”
- To żadna tajemnica, że Mathias Gidsel dźwiga teraz na swoich barkach od 80 do 95 procent ciężaru gry całego zespołu. Berlin jest ekstremalnie, ekstremalnie uzależniony od jego dyspozycji. Na szczęście dla nich on tę dyspozycję prezentuje (tłum. red.) - powiedział Nyegaard.
Według eksperta głównym problemem klubu ze stolicy Niemiec jest fala kontuzji i brak głębi składu. Latem z Füchse odszedł Lasse Andersson, a kolejne urazy sprawiły, że trener Nicolej Krickau ma do dyspozycji wąską kadrę.
Odwrócony mecz z Eisenach
W niedzielnym meczu z ThSV Eisenach Füchse przegrywało do przerwy 10:16, ale w drugiej połowie odrobiło straty i wygrało 32:29.
- Zwycięstwo nad Eisenach było dla Füchse Berlin niezwykle ważne, ale ten mecz jednocześnie obnażył ich problemy. Widać wyraźnie, że borykają się z trudnościami, brakuje im szerokości składu przez kontuzje i odejście Anderssona (tłum. red.) - ocenił Nyegaard.
Siedem punktów straty do lidera
Po dziesięciu meczach w Bundeslidze Füchse Berlin ma na koncie 14 punktów. Do prowadzącego w tabeli THW Kiel traci siedem punktów, przy czym kilończycy rozegrali dwa mecze więcej.
Źródło: hbold.dk





