Wtorkowy wieczór w Gummersbach przeszedł do historii klubu z Trójmiasta. Gdańszczanie po ćwierćwieczu nieobecności wrócili do europejskich rozgrywek i od razu zapisali na swoim koncie cenne wyjazdowe zwycięstwo 38:34 w EHF European League. Euforia musiała jednak szybko ustąpić miejsca koncentracji na ligowych wyzwaniach.
Goście desperacko potrzebują punktów
Piotrkowianin Piotrków Trybunalski do Gdańska przyjedzie w roli zdecydowanego outsidera, ale też zespołu zdeterminowanego do przełamania złej passy. Po czterech kolejkach LOTTO Superligi ekipa prowadzona przez czeskiego trenera Ivo Vavrę ma na koncie same porażki i wciąż czeka na debiutanckie punkty w tym sezonie.
Ostatnie spotkanie z Energą Bank PBS MMTS Kwidzyn pokazało skalę problemów gości. Drużyna z Kwidzyna nie dała rywalom najmniejszych szans, budując już w pierwszej odsłonie komfortową przewagę 23:11 i ostatecznie triumfując 39:24. W szeregach Piotrkowianina wyróżnił się Jakub Wawrzyński z siedmioma trafieniami, po cztery gole dokładali Patryk Bekisz i Piotr Szopa, ale to było zdecydowanie za mało.
Początek wymagającego maratonu
Piątkowa rywalizacja będzie dla PGE Wybrzeża drugim meczem w ciągu zaledwie czterech dni. We wtorek gdańszczanie rywalizowali w Niemczech, w środę wrócili do Gdańska, a już w piątek ponownie wychodzą na parkiet. Starcie z Piotrkowianinem otwiera napięty okres, w którym przez cały październik gdańszczanie będą łączyć zmagania w LOTTO Superlidze z występami w europejskich pucharach.
Początek spotkania zaplanowano na piątek na godzinę 18:00 w Centrum Sportu GUMed. Mecz będzie transmitowany na platformie Emocje.TV.
Źródło: orlen-superliga.pl





