Gdańszczanie odpędzili krakowian w końcówce pierwszej połowy
W pierwszym sobotnim pojedynku Port Service Wybrzeże musiało zmierzyć się z ambitnym SKS Kusy Kraków. Przez większą część pierwszej odsłony na parkiecie panowała pełna równowaga - obie ekipy prezentowały błyskawiczną piłkę ręczną i wysoką skuteczność w atakach pozycyjnych. Przełom nastąpił tuż przed zejściem do szatni. Pomorska drużyna uszczelniła obronę i wykorzystała problemy rywali, zdobywając kilka kluczowych trafień. Rezultat? Prowadzenie 19:16 na przerwę.
Po powrocie na boisko gdańszczanie kontrolowali przebieg wydarzeń. Krakowski zespół walczył dzielnie i podejmował kolejne próby odrobienia strat, ale rozbicie szczelnego muru defensywnego okazało się zadaniem ponad siły. Wybrzeże utrzymywało wysoką dyspozycję strzelecką i dopięło swego - wygraną 40:37 oraz przepustkę do finałowego starcia.
Olecczanie zdominowali końcówkę w Opolu
Drugi półfinał przyniósł jeszcze więcej dramaturgii. Gospodarze z GTV BUS Gwardii Opole stawili czoła MLKS Czarnym Olecko w meczu pełnym zwrotów akcji. Początek należał do obu zespołów po równo - bramka za bramkę, bez wyraźnego faworyta. Z biegiem minut zawodnicy z północno-wschodniej Polski zaczęli dyktować warunki, budując kilkubramkową cushion. Opolanie, wspierani przez własnych kibiców, zdołali jednak przed przerwą zniwelować dystans do minimum. Po trzydziestu minutach Czarni prowadzili jedynie 14:13.
Drugą połowę rewelacyjnie rozpoczęli gospodarze. Gwardia najpierw wyrównała stan rywalizacji, a następnie - niesiona falą dopingu z trybun - zaskoczyła rywali serią czterech kolejnych trafień. Wszystko wskazywało na to, że opolska młodzież sięgnie po finał, lecz drużyna z Olecka pokazała stalowe nerwy. Goście błyskawicznie odpowiedzieli własną serią, doprowadzili do remisu i w ostatnich minutach zagrali z większą dojrzałością. Czarni wykorzystali błędy zmęczonych gospodarzy i wygrali 41:37, zapewniając sobie prawo gry o najcenniejsze trofeum.
Niedzielne rozstrzygnięcia w Opolu
Finałowa konfrontacja Port Service Wybrzeże I Gdańsk z MLKS Czarnymi Olecko zapowiada się elektryzująco. Oba zespoły udowodniły w sobotę, że dysponują zarówno umiejętnościami technicznymi, jak i mentalną odpornością. O godzinie 13:30 w niedzielę poznamy mistrza Polski juniorów młodszych. Wcześniej, o 11:00, SKS Kusy Kraków zmierzy się z GTV BUS Gwardią Opole w spotkaniu o brązowy medal. Wszystkie mecze można oglądać na żywo na kanale Handball Polska w serwisie YouTube.
Źródło: zprp.pl





