Reklama
Bundesliga

Flensburg rozgromiło Lemgo i wskoczyło na fotel lidera Bundesligi

Autor: Redakcja89 wyświetleń
Flensburg rozgromiło Lemgo i wskoczyło na fotel lidera Bundesligi

SG Flensburg-Handewitt wygrało na wyjeździe z TBV Lemgo Lippe 39:30 i objęło prowadzenie w tabeli Opel Handball-Bundesliga z kompletem punktów - 8:0. Kluczową rolę odegrali Simon Pytlick, autor dziewięciu bramek, oraz bramkarz Buric z 14 paradami.

Flensburg zdominowało od pierwszych minut

Goście z Flensburga wyszli na parkiet zmotywowani i już od początku narzucili swoje warunki gry. Lemgo popełniało błędy techniczne jeden za drugim, przez co szybko straciło kontrolę nad meczem. Po kwadransie gry było już 9:5 dla przyjezdnych, a do przerwy Flensburg prowadziło aż 19:13, osiągając w pewnym momencie pierwszej połowy przewagę ośmiu bramek.

Trener TBV Florian Kehrmann próbował wszystkiego - zmieniał ustawienia, wprowadzał grę z siódmym zawodnikiem w polu, jednak żaden z pomysłów nie przyniósł efektu. Lemgo gubiło się w statycznych akcjach i raz za razem napotykało na skutecznego Burica.

Buric rozbroił Lemgo, Grgić świętował jubileusz

Chorwacki bramkarz SG był jednym z głównych architektów zwycięstwa. Jego 14 parad przy skuteczności 33 procent gasiło kolejne próby gospodarzy, szczególnie po skrzydłach. Lemgo nie było w stanie przełamać tej bariery przez całe spotkanie.

W ataku Flensburga królował Simon Pytlick z dziewięcioma golami. Znakomicie spisał się też Marko Grgić - osiem trafień i przy okazji okrągły jubileusz: 500. bramka z gry w Opel HBL. Chorwacki rozgrywający musiał brać na siebie ciężar organizacji ataku z uwagi na nieobecność kontuzjowanego Aymerica Minne'a i wywiązał się z tego zadania wzorowo. Po meczu nie ukrywał emocji: „Jestem bardzo szczęśliwy i niesamowicie dumny z całej drużyny".

Ze strony Lemgo najskuteczniejszy był Samuel Zehnder z dziesięcioma golami, z czego sześć rzucił z rzutów karnych.

Reklama

Druga połowa - bez sensacji

Po zmianie stron Lemgo nie zdołało odrobić strat. Flensburg grało pewnie w obronie i konsekwentnie rozwijało przewagę, która w pewnym momencie sięgnęła dziewięciu trafień. Nerwową atmosferę pod koniec spotkania podgrzała kontuzja Tima Sutona, który musiał zejść do szatni po jednej z akcji. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 30:39.

Zehnder po końcowym gwizdku starał się zachować spokój: „To nie jest cios dla nas na cały sezon - po prostu dzisiaj nie wyszło".

Perfekcyjny bilans lidera

Dla Flensburga to czwarte zwycięstwo w czwartym meczu sezonu i powód do szczególnej radości - klub od dawna miał problemy z wygrywaniem w Lemgo. Bramkarz Buric przyznał wprost: „Po tak długim czasie w końcu wygrać tutaj - to niesamowite uczucie".

W tabeli SG Flensburg-Handewitt samodzielnie prowadzi z dorobkiem 8:0 punktów. Lemgo spada na siódme miejsce z bilansem 4:4.

Statystyki meczu

TBV Lemgo Lippe - SG Flensburg-Handewitt 30:39 (13:19)

  • TBV Lemgo Lippe: Ebner (10 parad), Möstl (2 parady); Zehnder 10/6, Willecke 5, Theilinger 3, Suton 3, Versteijnen 3, Hutecek 2, Nyfjäll 2, Wagner 1, Valkovskis 1
  • SG Flensburg-Handewitt: Buric (14 parad), Möller (1 parada); Pytlick 9, Kirkelokke 8, Grgić 8, Møller 5, Jakobsen 4/2, Volz 2, Bergholt 1, Novak 1, Arnarsson 1
  • Najlepsi zawodnicy: Zehnder / Buric
  • Wykluczenia: 1 / 3

W kolejnej kolejce TBV Lemgo Lippe podejmie w niedzielę, 20 września 2026 roku o 16:30 HC Erlangen. Tego samego dnia o 18:00 Flensburg zagra u siebie z Handball Club Hamburg.

Źródło: opel-hbl.de

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni