Reklama
Bundesliga

Flensburg na fali, ale dyrektor studzi entuzjazm: Pytlick i Minne robią różnicę

Autor: Redakcja49 wyświetleń
Flensburg na fali, ale dyrektor studzi entuzjazm: Pytlick i Minne robią różnicę

SG Flensburg-Handewitt rozpoczął sezon Bundesligi od czterech zwycięstw w czterech meczach i jest najbardziej bramkostrzelną drużyną ligi z dorobkiem 144 goli. Mimo to dyrektor sportowy Ljubomir Vranjes zachowuje spokój i przestrzega przed zbyt wczesną euforią.

Gra od pilkareczna.com

Piłkarz Ręczny

Twoja kariera: od III ligi po Superligę i kadrę. Wszystkie polskie kluby.

ZAGRAJ ZA DARMO →

za darmo • bez instalacji • także na telefonie

Trudno wyobrazić sobie lepszy start sezonu. Flensburg wygrywa wszystko, co staje na jego drodze, a bramki sypią się z drużyny prowadzonej przez Alesa Pajovicia jak z rękawa. A jednak człowiek odpowiedzialny za sportową stronę klubu nie daje się ponieść emocjom.

„Bardzo, bardzo zadowoleni - ale to dopiero dobry początek"

- Jesteśmy bardzo, bardzo zadowoleni ze startu. To daje nam wszystkim trochę pewności siebie, ale to wciąż tylko dobry początek - powiedział Vranjes w rozmowie z handball-world.news.

Dla byłego trenera najważniejszą zmianą w stosunku do poprzedniego sezonu nie jest wcale poziom prezentowanej gry, lecz jej stabilność. Doskonale widać to w statystykach - Flensburg popełnia średnio zaledwie 5,5 błędu technicznego na mecz, co oznacza niemal o połowę mniej niż rok temu.

Struktura zamiast ograniczania kreatywności

Flensburg dysponuje rozgrywającymi o ogromnych indywidualnych możliwościach, zdolnymi do samodzielnego kreowania gry. Zadaniem sztabu szkoleniowego nie jest tłumienie tej kreatywności, lecz stworzenie dla niej wyraźniejszych ram - szczególnie w newralgicznych momentach spotkań.

Reklama

Kluczową rolę odgrywa tu letni transfer Aymerica Minne'a. Francuz nie tylko sam prezentuje wysoką formę, ale - jak podkreśla Vranjes - wyraźnie podnosi poziom graczy wokół siebie.

- Minne i Pytlick razem osiągają poziom, jakiego wcześniej u nich nie widzieliśmy - stwierdził dyrektor sportowy. Dobrze z początkiem sezonu radzi sobie również Niclas Kirkeløkke.

Minne wnosi do gry Flensburga dodatkowy wymiar w ataku pozycyjnym na pivot, potrafiąc znajdować podania z nieoczekiwanych kątów, co skutecznie dezorganizuje rywalów.

Vranjes z tabletem przy ławce

Ljubomir Vranjes pełni teraz zupełnie nową rolę podczas meczów. Siedząc przy ławce rezerwowych z tabletem w ręku, analizuje na bieżąco schematy poruszania się rywali, odległości w ustawieniu obronnym oraz grę na pivot. Swoje spostrzeżenia przekazuje sztabowi trenerów w trakcie spotkania, a szczególnie w przerwie.

Pewność siebie jest, ale praca trwa

Idealne wejście w sezon przyniosło Flensburgowi zarówno komplet punktów, jak i psychiczny komfort. Vranjes ma jednak jasno sprecyzowany cel na dalszą część rozgrywek: jego drużyna musi być w stanie prezentować taki sam poziom tydzień po tygodniu. Bo jeden dobry start to za mało, żeby myśleć o mistrzostwie.

Źródło: hbold.dk

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni