📣Reklama
Reklama
ORLEN Superliga kobiet

Ekspresowy wyścig o dziką kartę w Superlidze Kobiet. Faworytem trzecioligowiec z Jarosławia

Autor: Mateusz Ludyga911 wyświetleń
Ekspresowy wyścig o dziką kartę w Superlidze Kobiet. Faworytem trzecioligowiec z Jarosławia

Po wycofaniu Koszalina w Orlen Superlidze Kobiet zwolniło się jedno miejsce, a Superliga sp. z o.o. rozpisała o nie przetarg w ekspresowym tempie - oferty można składać tylko do 26 czerwca, aukcja odbędzie się 29 czerwca. Według doniesień medialnych faworytem jest JKS San Jarosław, pierwszoligowiec (trzeci poziom rozgrywkowy) z mocnym wsparciem miasta.

Reklama

Reklama

Sprawa ruszyła błyskawicznie. Komisarz Ligi ogłosił, że po wycofaniu się Piłki Ręcznej Koszalin przyznana zostanie jedna „dzika karta" uprawniająca do gry w sezonie 2026/2027, zgodnie z paragrafem 12 Regulaminu Licencyjnego. Problem w tym, że klubom zostało na reakcję wyjątkowo mało czasu.

Zaledwie dwa dni na ofertę

Komunikat o przetargu opublikowano 24 czerwca, a termin składania ofert wyznaczono już na piątek 26 czerwca. Aukcja, która wyłoni zwycięzcę, odbędzie się w poniedziałek 29 czerwca. W praktyce zainteresowane kluby dostały na podjęcie decyzji, zebranie dokumentów i przygotowanie oferty dosłownie dwa dni. To tempo, które premiuje tych, którzy byli gotowi już wcześniej.

JKS San Jarosław faworytem - z pieniędzmi z miasta

Najczęściej wymienianym kandydatem jest JKS San Jarosław. To trzecioligowiec, który w minionym sezonie grał w I lidze kobiet, a awans z trzeciego poziomu wprost do elity byłby sporą niespodzianką. Realnym kandydatem czyni go jednak silne wsparcie samorządu. Jak podają media, burmistrz Jarosławia Marcin Nazarewicz potwierdził zaangażowanie miasta w sekcję piłki ręcznej. - Dokładamy się kwotą 700 tysięcy złotych - mówił włodarz, wskazując na budżet 2,6 miliona złotych przeznaczony na sport.

Konkurencja: spadkowicze i Liga Centralna

Jarosław nie jest jednak sam. Według doniesień medialnych o dziką kartę zabiegać mają także inne kluby:

  • MTS Żory - drużyna, która przegrała baraż o Orlen Superligę,
  • ENEA Piłka Ręczna Poznań - czwarty zespół minionego sezonu Ligi Centralnej,
  • TAURON Ruch Szczypiorno Kalisz - spadkowicz z Orlen Superligi.

To zestawienie nieoficjalne, oparte na medialnych zapowiedziach. Pełnej listy oferentów liga nie podała.

Oferty i kwoty pozostają niejawne

I to jest sedno sprawy dla kibiców szukających konkretów. Przetarg jest zamknięty - oferty trafiają do Komisarza Ligi, a Superliga sp. z o.o. nie opublikowała ani pełnej listy klubów, które je złożyły, ani proponowanych kwot. Wskazane przez burmistrza Jarosławia 700 tysięcy złotych to budżet sekcji, a nie ujawniona stawka w aukcji. Oficjalnie zwycięzcę poznamy dopiero po poniedziałkowej aukcji, w odrębnym komunikacie ligi.

Przypomnijmy, że całe zamieszanie to skutek wykluczenia Koszalina z powodów licencyjnych. Sośnica Gliwice utrzymała miejsce w lidze, ale z licencją warunkową i sześcioma ujemnymi punktami na start. Teraz o ostatnie wolne miejsce w stawce powalczy zwycięzca aukcji.

fot. JKS San Jarosław (fb)

Masz opinię? Podziel się nią!

Zaloguj się jednym kliknięciem i dołącz do rozmowy

Dyskusje
Zdjęcia
Reakcje
Dołącz do HydePark →

📢 Udostępnij artykuł

Dotknij aby udostępnić

Śledź nas na Facebook!

Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami ze świata piłki ręcznej. Dołącz do naszej społeczności!

Dotknij przycisk, aby przejść do naszego profilu na Facebook

Reklama

Polecane
Ładowanie...
📬

Bądź na bieżąco z piłką ręczną

Najważniejsze newsy ze świata polskiej i europejskiej piłki ręcznej, raz w tygodniu prosto na Twoją skrzynkę.

Zero spamu, możesz zrezygnować w każdej chwili.

🔥

Najpopularniejsze ostatnio

Najczęściej czytane w ciągu ostatnich 3 dni