To jedna z ważniejszych decyzji administracyjnych tego lata, bo bezpośrednio przesądza o składzie najwyższej klasy rozgrywkowej w sezonie 2026/2027.
Koszalin poza Superligą
Piłka Ręczna Koszalin, która rywalizowała w minionym sezonie, nie wniosła w przewidzianym terminie odwołania od decyzji Komisarza Ligi o nieprzyznaniu licencji. W efekcie klub nie wystąpi w nadchodzącym sezonie najwyższej klasy rozgrywkowej piłki ręcznej kobiet w Polsce.
Sośnica Gliwice z licencją warunkową i karą punktową
Inaczej zakończyła się sprawa Sośnicy Gliwice. 24 czerwca Komisarz Ligi rozpatrzył odwołanie klubu i po analizie dostarczonych dokumentów przyznał mu licencję warunkową, objętą nadzorem finansowym. Jest jednak haczyk: zgodnie z decyzją nadzorczą z 19 listopada 2025 roku Sośnica rozpocznie rozgrywki 2026/2027 z sześcioma punktami ujemnymi. Oznacza to, że gliwiczanki zaczną sezon w głębokim dołku i od pierwszej kolejki będą walczyć o utrzymanie.
Otwarta dzika karta
Wykluczenie Koszalina otworzyło wolne miejsce w stawce. W związku z tym władze Superligi sp. z o.o. rozpisały procedurę przyznania tak zwanej dzikiej karty do udziału w rozgrywkach ORLEN Superligi Kobiet w sezonie 2026/2027, zgodnie z paragrafem 12 Regulaminu Licencyjnego. Szczegóły mają zostać podane w oddzielnym komunikacie.
Tym samym układ Superligi Kobiet na nowy sezon nabiera ostatecznego kształtu. Mistrzyniami kraju pozostają zawodniczki KGHM MKS Zagłębie Lubin, a o tym, kto skorzysta na zwolnionym miejscu, dowiemy się w kolejnym komunikacie ligi.
fot. ORLEN Superliga Kobiet





