Od powrotu na ławkę trenerską duńskiej reprezentacji kobiet Helle Thomsen otworzyła drzwi kadry przed wyjątkowo szerokim gronem zawodniczek. Taka filozofia budzi jednak wątpliwości wśród ekspertów - głos zabrała Lærke Møller, komentatorka TV 2 Sport.
Zbyt wiele zmian w defensywie?
Największy niepokój Møller budzi sytuacja w obronie. Podczas ostatniego turnieju finałowego Dania miała wyraźne problemy ze stabilnością w środku defensywy - Line Haugsted grała z różnymi partnerkami. U jej boku pojawiały się kolejno: Mette Tranborg, Sofie Bårdrum, Nanna Hinnerfeldt oraz Anne Mette Hansen.
„Strategia Helle jest bardzo szeroka i szczerze mówiąc, mam z tym problem" - przyznała Møller w rozmowie z TV 2 Sport. Ekspertka uważa, że ciągłe rotacje utrudniają budowanie stałych relacji między zawodniczkami, co w kluczowych momentach odbija się na jakości gry.
Duże przetasowania dotknęły również pozycję rozgrywającej na kole. W ostatnim czasie pojawiały się tam Sofie Bårdrum, Ida-Marie Dahl i Nanna Hinnerfeldt. Sytuacja nieco się stabilizuje - do pełni formy wracają Rikke Iversen i Kathrine Heindahl, a po dłuższej przerwie do kadry wróciła też Mette Tranborg.
Thomsen broni swojego podejścia
Punktem wyjścia dla selekcjonerki jest dziś znacznie lepsza sytuacja kadrowa niż kilka miesięcy temu. Niemal cały skład pozostaje do dyspozycji - wyjątek stanowią jedynie Althea Reinhardt i Andrea Aagot.
Do grona kandydatek dołączyła ostatnio również Stine Nørklit z francuskiego JDA Dijon, która była powoływana na ostatnie zgrupowania.
Thomsen rozumie obawy Møller, jednak nie zamierza rezygnować ze swojej filozofii. Trenerka wyjaśnia, że jej celem jest danie jak największej grupie zawodniczek doświadczenia na poziomie reprezentacyjnym, zanim przyjdzie czas na podjęcie ostatecznych decyzji przed mistrzostwami Europy.
Rosnąca konkurencja o miejsce w kadrze
Na pozycji koła rywalizacja zaostrzyła się jeszcze bardziej po powrocie Sarah Iversen, która po urazie znów jest do dyspozycji selekcjonerki. Z kolei Kathrine Heindahl po letnim transferze do Ikast szykuje się na wyjątkowe spotkanie - jej nowy klub zmierzy się bowiem z Team Esbjerg, gdzie przez długi czas grała.
W ubiegłym tygodniu urodziny świętowała natomiast Anne Mette Hansen, która skończyła 32 lata. Na koncie doświadczonej rozgrywającej widnieje już 205 meczów i 602 bramki w barwach reprezentacji Danii.
Źródło: hbold.dk





