Dramatyczny finał z Tunezją
Finał okazał się emocjonującym starciem dwóch największych potęg w historii tych rozgrywek. Tunezja wyszła na prowadzenie już po 10 minutach (5:4), a do przerwy prowadziła 14:11 po bramce tuż przed syreną. Kluczową rolę w drużynie rywali odegrał Ali Ben Naoua (5 bramek) oraz Mohamed Raed Haffar, Iyed Chattali i Mahdi Teber (po 4 bramki).
Egipcjanie nie złożyli jednak broni. Bramkarz Moustafa Bayoumi z 13 obronieniami zaczął coraz pewniej panować nad bramką, a rozgrywający Yahya Alkordy (7 bramek) i środkowy rozgrywający Youssef Laoloua (6 bramek) wzięli grę na siebie. Seria 6:1 na początku drugiej połowy odwróciła losy meczu - Egipt wyszedł na prowadzenie 19:17 i już go nie oddał. Na dziewięć minut przed końcem Tunezja przegrywała czterema bramkami (24:28), co w praktyce przesądziło o wyniku.
Droga do finału
W fazie grupowej bez porażki zakończyły rozgrywki trzy drużyny: Egipt, Tunezja i Gwinea. Największą niespodzianką ćwierćfinałów była porażka Gwinei z Nigerią 23:28. Pozostałe ćwierćfinały przyniosły już spodziewane rezultaty:
- Tunezja pokonała Demokratyczną Republikę Konga 36:20
- Egipt zdominował Libię 40:15
- Angola wygrała z Rwandą 28:22
W półfinałach Tunezja rozbiła Nigerię 44:23, demonstrując najskuteczniejszy atak turnieju. Egipt natomiast zatrzymał Angolę, tracąc zaledwie 10 bramek i wygrywając 37:10.
Mecz o brąz i klasyfikacja końcowa
Nigeria zajęła trzecie miejsce, pokonując Angolę 24:19. To piąty medal Nigerii w historii tych mistrzostw i pierwszy brąz od 2018 roku. Piąte miejsce zajęła Gwinea, która pokonała Demokratyczną Republikę Konga 31:21 i Libię 29:28.
Bilety na mistrzostwa świata juniorów 2027
Pięć najlepszych drużyn turnieju zapewniło sobie udział w IHF Men's Junior World Championship 2027. Awans wywalczyły:
- Egipt
- Tunezja
- Nigeria
- Angola
- Gwinea
Najlepsi zawodnicy turnieju
Królem strzelców został Nigeryjczyk Saka Muktar z 52 bramkami w 6 meczach - o 13 więcej niż Gwinejczyk Gbabo Kpouloumou i o 17 więcej niż Algierczyk Seif Eddine Lanani. Najwięcej obronień zaliczył bramkarz Angoli Delcio Augusto (57), przed Nigeryjczykiem Samuelem Obabori (54) i Gwinejczykiem Marcelem Loua (53).
Źródło: ihf.info





